milena
ALL WORKS Poetry (55) Prose (19) Diary (19) Photography (19) Graphics (2) Postcards (118)
About me Friends (63)

30 april 2012

diary

milena
milena

będzie mi się śniło

Upał.
Autobusy świątecznie, bez pośpiechu.
Senni jedziemy, każdy w swoją stronę.
Prawie przysypiam, trzymam się bo to pierwszy odcinek.
Mimo to coś niepokoi.
Trzy metry na wprost siedzi nieduży mężczyzna. spokojny, nieruchomy.
Za dziwnie wyprostowana szyja. Jego wzrok jak w automacie
przesuwa się co pół minuty w innym kierunku. Doczekałam -
patrzy na mnie. Wytrzymał dziesięć sekund, coś koło tego, uciekł.
Nie przestaję. Prześlizguje się ale wie że obserwuję.
O boże, myślę, tylko nie to. Cholerna wyobraźnia.
Jego ręce nerwowo zaczynają zaplatać uchwyt reklamówki.
Nadruk z dziecięcymi buziami, roześmianymi.
Znieruchomiałam. Muszę wysiadać.
Czy jestem nienormalna ?
Zapamiętałam twarz.

Magdala
30 april 2012 at 19:01

zazdrawszczam, bo ja przeciwnie. nie zapamiętuję twarzy ;(( ale Wasze pamiętam! bo mam "pamiętnik" :))))) :P. tekst niepokojąco realistyczny :* :*

report

milena
30 april 2012 at 19:20

niepokojąco realny

report

lajana
30 april 2012 at 19:12

Niepokojące, zastanawiam się, co takiego się wynurzyło z głębin wyobraźni? Mimo wszystko "Boże" napisałabym z dużej litery. W chwili, gdy klimat opowieści zaczyna mrozić, giną przecinki, pewnie z przerażenia, wszystko możliwe. Tak bywa, gdy ma się wyobraźnię literacką. ;) Cd. Mężczyzna wysiadł na tym samym przystanku, co ja, wpadł wprost w bazar z owocami. - Poproszę szybko kilogram jabłek, żona czeka z gotowym ciastem na placki!" Głowa do góry, pozdrawiam serdecznie!

report

milena
30 april 2012 at 19:22

czyli jestem nienormalna, żadna dla mnie nowina - ale nie zmienię tego. dzięki za czytanie :)

report

Magdala
30 april 2012 at 19:23

no coś Ty!!!!! najzupełniej normalna!!! masz WYOBRAŹNIĘ, coś co najbardziej ceni mój serdeczny przyjaciel :))) i nie tylko on :*:*

report

lajana
30 april 2012 at 19:49

Ależ jesteś najnormalniejsza! Jakbyś wiedziała, co ja potrafię kompilować, rety! Tylko na wszelki wypadek powtarzam sobie jak mantrę "świat jest normalny, świat jest normalny" i to zaczyna działać. ;)))

report

milena
6 may 2012 at 22:28

dziękuję wszystkim którzy czytali, może czasem się przyda (oby nie)

report

doremi
18 august 2012 at 21:15

po latach są wątpliwości :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register