10 grudnia 2011

poezja

Spółka
Spółka

W myślach

 
jak dobrze cię znowu spotkać
posłuchać Mozarta po tak koszmarnym szczęściu
uśmiechem przywracasz ku nadziei
plaże słonecznym mirażem
gdy szorstki jesienny po twarzy
wysusza w kącikach nie to nie łzy
bzu wspomnienie
 
nie ma my
 
strasznie marznę bez ciebie
zima nadchodzi
a siedzę w swetrze jak co dzień wtedy bez
i bez bzu kwietniowego nie pamiętam drżenia

z chłodu drżały płateczki lilaka
podniecona składałam w kiście
aż powiedziałeś
odpocznij teraz odpocznij
 
wstawimy kwiaty do wody

Ania Ostrowska
10 grudnia 2011 o 20:01

wzruszyłam się

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:14

a ja nie wiem, czy się cieszyć, czy płakać, dziękuję, Aniu, za obecność i słowa pod wierszem :)

zgłoś

ezo**
10 grudnia 2011 o 20:03

i z taką wersyfikacją od razu lepiej :D

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:15

edycja straszna. zapis taki po wkopiowaniu wychodzą fikołki. musi to potrwać zanim uporam się z edycją :)))))) ale efekt końcowy widać i dziękuję za "lepiej" :)) pozdrawiam.

zgłoś

Drwal
10 grudnia 2011 o 20:05

Z wyjątkową dbałością pieścisz damskie serca Ten wiersz jest samym uczuciem, spokojem, czuć w nim upływ czasu szczęścia. To trudne balansować na granicy uczuć by nie zahaczać o ckliwość i tandetę daję plusa za pasję i jednoczesny umiar

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:17

dziękuję Drwalu - masz rację - potwornie trudne takie balansowanie. :D dziękuję za plusa i współodczuwanie trudności. pozdrawiam.

zgłoś

Magdala
10 grudnia 2011 o 20:11

proponuję oddzielić dwa drżenia spacją. a wiersz przepiękny. taki właśnie jak mówi Drwal. nic więcej nie dodam. :))

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:18

dzięki, Mag, oddzieliłem. rzeczywiście lepiej, robi się przestrzeń czasowa. :D pozdrawiam.

zgłoś

Bogna Kurpiel
10 grudnia 2011 o 20:13

W myślach, szkoda, że tylko w myślach. Dobrego:)

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:18

od myśli do czynów tylko krok! dziękuję, Dal. nie wolno przestać myśleć=marzyć. pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Istar
10 grudnia 2011 o 20:14

strasznie marznę bez ciebie, tak

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:20

zwłaszcza jak zima :(( ściskam Istar :))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
10 grudnia 2011 o 20:21

Cacy. Dodam, że puenta znakomita.

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:21

bardzo się cieszę, że zagościłeś pod moimi. dziękuję i pozdrawiam.

zgłoś

milena
10 grudnia 2011 o 20:34

dobrze znowu cię spotkać.. i poczytać :)

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:21

mnie też. ogromnie. pozdrawiam. :))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
10 grudnia 2011 o 21:20

Ok. Pointa super.

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:28

dzięki za ok. i za "supera" :D i witam, Jarosławie. pozdrawiam.

zgłoś

Wieśniak M
10 grudnia 2011 o 21:32

jednym tchem:)),idę do wody teraz ale k Jeszcze wrócę poczytać:)

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 21:33

wracaj, wracaj. dzięki, Wieśku. :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 grudnia 2011 o 08:12

Piękny - też się wzruszyłam...

zgłoś

Spółka
11 grudnia 2011 o 08:45

bardzo dziękuję, An. i dobrej niedzieli. :)

zgłoś

Withkacy
11 grudnia 2011 o 21:23

Super!

zgłoś

Spółka
12 grudnia 2011 o 17:11

dziękuję, Withkacy! i zapraszam :))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 17:16

drżący ... do granic wzruszenia :)))_ pięknie :))) pozdr. K

zgłoś

Spółka
12 grudnia 2011 o 17:34

eee, nie wierzę ;) ale dziękuję, Kajusie. zapraszam. pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się