16 listopada 2011

poezja

Spółka
Spółka

wrzepianie

jak w siebie 
wkręcamy się korkociągiem w korki 
uliczne przyswajamy atakując zagrożenia 
aby wystrzelić 
jak ten od szampana w jedną noc 
  
kocham to miasto w tobie 
i rozkład mieszkania deja vu w narożniku kamienicy

przed stu laty chlebowe ciasto
kleiło się zagniatane
a ty wczepiasz przysysasz
do komórek skóry
urbanistycznie wkomponowana
w metropolię

sycisz

Wieśniak M
16 listopada 2011 o 18:06

stolica da się lubić:))

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 18:09

i to co w niej!!!!!!! dziękuję. pozdrawiam. :D

zgłoś

Natali
16 listopada 2011 o 20:14

i Tych, co w niej :)))

zgłoś

Magdala
16 listopada 2011 o 18:19

niegorszy od poprzedniego. powiedziałabym... hmm spokojniejszy spełnieniem oczekiwań. zazdraszczam warszawiance danej, coby nie mówić... emocji w tym nasyceniu co niemiara! brawo! pisz tak pisz. :)))))))))))

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 20:09

postaram się, postaram. warszawianki mają coś co zawłaszcza przyjezdnymi, również ma to stolica, a więc stanowią niejako jedność. i o tym jest wiersz. również o tym :D dziękuję i pozdrawiam.

zgłoś

Drwal
16 listopada 2011 o 18:34

Sprytnie, bez patosu a ciepełko jak gejzer z szampana może korki kiedyś też tak odstrzelą

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 20:10

:D ano: sprytnie, jak gejzer - też, życzę tego samego Peelowi. dziękuję i pozdrawiam.

zgłoś

Meris
16 listopada 2011 o 19:07

oryginalnie

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 20:11

dziękuję, że tak zostało odczytane, Maris. pozdrawiam.

zgłoś

Bazyliszek
16 listopada 2011 o 19:52

bardzo udany opis stolicy, az mam chec ja dokladnie poznac, znam az Palac Kultury:)))))

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 20:13

zapraszam. ciepło tu, czasami gorąco i wilgotno, jak w tropikach choć korkowo. dziękuję i pozdrawiam, Bazyliszku.

zgłoś

Spółka
16 listopada 2011 o 20:16

Natali - a Tych co w niej i z niej - szczególnie :)))))) to prawda, dziękuję za czytanie. pozdrawiam.

zgłoś

Natali
16 listopada 2011 o 20:25

przeczytałam Twoje, nie raz:)) czekam na następne :))

zgłoś

Spółka
17 listopada 2011 o 07:23

bardzo mi miło, Natali, zapraszam. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
17 listopada 2011 o 20:51

ładne, tylko "sprzed snu" i "przed stu" tak blisko siebie brzmieniowo się zlewają

zgłoś

Spółka
17 listopada 2011 o 21:44

bardzo dziękuję na zwrócenie uwagi, poprawiłem. jest lepiej, tak sądzę. pozdrawiam, Anno. :))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
10 grudnia 2011 o 20:11

Mam rozległą wiedzę w kwestii wrzepiania.

zgłoś

Spółka
10 grudnia 2011 o 20:20

noooo, spokój za wrzepianie! :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się