winny jest zawsze ojciec
jego wina jego wina
matka niewinna oczy piwne
dłonie zmęczone oddech słodki
i te dziwki tylko dziwki
wszędzie dziwki na wyrywki
a ojciec w pracy kołacze
w domu nikomu na wódce
na dziwce na waleta
karta nie idzie
matka niewinna oczy puste
oczy do dna serce ze szkła
kruchutkie
winny ojciec kwaśny ojciec
zdmuchnijmy go sobie
świeczkę
na drogę
na grobie
kadisz jatom..
zgłoś
ano, trochę tak...
zgłoś
ojciec? baran niewykastrowny
zgłoś
Tort urodzinowy: świeczki w oczach.
zgłoś
i w końcu coś przeczytałem napisanego od serca; dobry wiersz; ma w sobie emocję i szczerość wypowiedzi /choćby to i była poetycka projekcja/ bez wyważania otwartych drzwi, czy dreptania utartą ścieżką - pozdrawiam
zgłoś
dzięki :)
zgłoś