tak chciałbym dostać czerwony szalik
jak polne maki jak twoje paznokcie
żeby otulać mgliste wieczory
noce bez okien
dniami bym chadzał
na wzgórza za miastem
byś mnie widziała z balkonu
w miejscu gdzie czerwień zrasta się z wiatrem
na ogień
na ciepło i światło
już dla Ciebie dziergam, Pietrek!:))
zgłoś
Ten to ma..
zgłoś
:D
zgłoś
drugi dla Ciebie, Alcie!:) Ale dopiero w lutym...
zgłoś
He he , tutaj można jeszcze dać punkt:d
zgłoś
a ja tam wolę limonkowe i turkusowe szale :D
zgłoś
Moniś młoda jesteś ;d czerwony szal, to jest to:d
zgłoś
bardzo ciepły
zgłoś