11 października 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

jesieni'n

konik z solnej masy
stroszy grzywę

chlebowym kopytkiem
postukuje w stół

rży cicho cichutko
a może to świerszcz

w kominie
pochrapuje
śniąc o klonach

maleńkich

wśród bezkresnych pól


http://truml.com/profile/photography-detail/133541

issa
11 października 2012 o 12:33

"a może to świerszcz / w kominie / pochrapuje / śniąc o klonach / maleńkich / wśród bezkresnych pól". Gdyby to było moje, z całym szacunkiem dla końskich związków świerszcza z człowiekiem, odpuściłabym mu jednak chrapanie, jako obowiązek zbyt ciężki dla malca: a może to świerszcz w kominie / śni o klonach..." itd. No, ale nie jest moje:) Dobrego, Pietrek.

zgłoś

Bazyliszek
11 października 2012 o 18:48

zrob z tego pocztowke, bedzie cacy:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się