"a może to świerszcz /
w kominie /
pochrapuje /
śniąc o klonach /
maleńkich /
wśród bezkresnych pól".
Gdyby to było moje, z całym szacunkiem dla końskich związków świerszcza z człowiekiem, odpuściłabym mu jednak chrapanie, jako obowiązek zbyt ciężki dla malca: a może to świerszcz
w kominie /
śni o klonach..." itd. No, ale nie jest moje:) Dobrego, Pietrek.
"a może to świerszcz / w kominie / pochrapuje / śniąc o klonach / maleńkich / wśród bezkresnych pól". Gdyby to było moje, z całym szacunkiem dla końskich związków świerszcza z człowiekiem, odpuściłabym mu jednak chrapanie, jako obowiązek zbyt ciężki dla malca: a może to świerszcz w kominie / śni o klonach..." itd. No, ale nie jest moje:) Dobrego, Pietrek.
report
zrob z tego pocztowke, bedzie cacy:))
report