14 maja 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

surogaci

w tym filmie mającym dla mnie walor
przewrotnego paradokumentu bruce willis
ma sztuczne włosy i odmłodzoną twarz jak gdyby
właśnie posprzeczał się z cybill shepherd

jest oczywiście policjantem

ukrywającym zmęczenie i gorycz za szczelnie
zaciągniętymi zasłonami swojej kawalerki

w pracy radzi sobie świetnie jak większość
innych pięknych uśmiechniętych raźno kroczy
zawiłymi ścieżkami słonecznych poranków
i dalej w głąb labiryntów dni

by wieczorami odwieszać funkcjonalne przebranie
do szafy

kamera wnikliwie obserwuje sympatycznie zmęczoną
twarz nawet wtedy gdy nasz bohater całkiem obnażony
bezbronny w przypływie desperacji czy profetycznego szaleństwa
biega ulicami gett narażając się na agresję niezrozumienie

i wszystko to z czym należy się liczyć w podobnej sytuacji

w gazecie napisano że to horror science fiction słusznie
bo świat jest przerażający fantastyczny szalenie naukowo
niewytłumaczalny

tylko na wprost ekranu
w wygodnym fotelu i goglach
można czuć się
w miarę bezpiecznie

hossa
14 maja 2012 o 09:07

dopóki trwa film;) fajny

zgłoś

May
14 maja 2012 o 09:24

i to jest wiersz

zgłoś

rafa grabiec
14 maja 2012 o 10:47

no i mamy recenzję filmu, ale mamy też dobrze czytający się wiersz

zgłoś

Pietrek
14 maja 2012 o 10:51

i o to z grubsza szło, dzięki:)

zgłoś

Wieśniak M
14 maja 2012 o 13:39

a już nadchodzi telewizja 3D- strach bliżej ludzi;))

zgłoś

Pietrek
14 maja 2012 o 13:42

gogle :)))

zgłoś

Pietrek
14 maja 2012 o 13:43

kurczę, tu nie wkleiłem gogli... zara :)

zgłoś

Szel
14 maja 2012 o 17:18

tez obejrzalam z przyjemnoscia...dobra fabula na wizje przyszlosci:)

zgłoś

ezo**
14 maja 2012 o 18:55

a ja wytrwałam zaledwie kilkanaście minut...i nie dałam rady więcej :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się