18 grudnia 2011

poezja

Meris
Meris

peelka

napisałam niesentymentalny wiersz
wypiął się na mnie
nie frustruj się kochanie
i rzucił kilka rozżarzonych węgli
pod bose stopy

ponownie musiałam wstawić drzwi
przygładzić fryzurę

teraz
uczymy się być razem

ike
18 grudnia 2011 o 18:53

1/ czym jeszcze można się wypiąć? /// w co jeszcze, poza futryną (ościeżnicą) można wstawić drzwi??? /// stawiam te pytania, Mary's, pod rozwagę :) /// "uczymy się razem być"--> uczymy się być razem; hey

zgłoś

Meris
18 grudnia 2011 o 18:56

hmmm hmmm coś czuję, ze będzie mnie dziś głowa boleć, a nie mam panadolu :)

zgłoś

Meris
18 grudnia 2011 o 19:09

troszku pomęczyłam, świeże to bardzo

zgłoś

ike
18 grudnia 2011 o 19:11

no :) uharowałaś się jak dziki bawół :) to nie było trudne? prawda ?

zgłoś

Meris
18 grudnia 2011 o 19:13

z kimś nie... ;) cóż biję się w piersi ;p

zgłoś

ike
18 grudnia 2011 o 19:28

nie bij się w piersi, one służyć mogą li tylko do pieszczot :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 grudnia 2011 o 15:51

ad1 slyszalem ze agrafki czasem potrafia sie wypinac tez ;P a tekst cos dla mnie ma. z tego co czytam to po jakichs tam zmianach ;)

zgłoś

Meris
27 grudnia 2011 o 16:05

no nie wiem Towarzyszu co słyszałeś o agrafkach, mnie kiedyś jedna ukłuła właśnie w to, co się wypina :)) zmiany były niewielkie, ot kilka zbędnych słów wyrzuciłam. Cieszę się, że coś tam dla Ciebie ma ;)

zgłoś

ezo**
18 grudnia 2011 o 18:55

słuchaj się adfui. on wie :)

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 15:04

wiem, wiem :)

zgłoś

Wieśniak M
18 grudnia 2011 o 19:51

wiersz niesymentalny...hmm...no dobrze, ale czy fajny?:)))

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 15:13

teraz to już nie ma najmniejszego znaczenia :)))

zgłoś

Kajus
19 grudnia 2011 o 15:19

:)))

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 15:22

:) :*

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 grudnia 2011 o 19:29

Kupuję całość :-) i Wesołych Świąt życzę! G.

zgłoś

Meris
20 grudnia 2011 o 22:54

bosanóżko jak się cieszę,że Cię tu zobaczyłam ;) proszę-----> jest Twój :))) i Tobie wszystkiego dobrego na ten czas G. życzy Basia.

zgłoś

Lady Ann
20 grudnia 2011 o 23:28

Pozwól, że się powtórzę - Lubię to! :)

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:33

nie ma jak wspólne nauki:) pozdr

zgłoś

Meris
22 grudnia 2011 o 22:24

najlepiej takie mniej pożyteczne :)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
28 grudnia 2011 o 13:24

Niesforny ten wiersz, ale dobrze, że pogodziłaś się z nim :)

zgłoś

Meris
28 grudnia 2011 o 13:34

niesforna również peelka, więc szczerze ta zgoda trudna jest :))

zgłoś

alt art
21 października 2015 o 15:58

zawsze można dorzucić do ognia; na stos rzucić owidiusza..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się