|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1813) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
patrzy na mnie z każdej strony
wyłupiastych oczu para
które w jasnych światłach gromnic
jadem krzyczą
przyjdę zaraz
i spojrzeniem z lewa z prawa
zmarszczki liczy mi pod okiem
zaraz zacznie się rozprawa
śmierć zezując idzie bokiem
trąca niby od niechcenia
czarny płaszcz rzuca na głowę
oj kochany aleś cienias
mógłbyś przytyć o połowę
zrobię ci przyjemność panie
zanim wezmę w inne światy
i tu śmierć zaczęła taniec
jakże piękny co za artyzm
najpierw drobnym krokiem marsza
podrygując przy tym śmiało
przeszła w tempo kontredansa
pokazując jak wspaniałą
sztuką - kręcić piruety
i w podskokach nawet boso
tańczyć tylko dla poety
nie machnąwszy przy tym kosą
zakręcona w euforii
delektując się muzyką
a to szybciej a to wolniej
śmierć wiruje wokół cicho
nagle bierze dłoń znienacka
tańczmy razem prośbę słyszę
i porywa mnie do walca
aż świat cały się kołysze
i choć trzymam śmierć w objęciach
w tańcu plączą mi się nogi
a śmierć pląsa jak najęta
wszyscy schodzą śmierci z drogi
roztańczona lgnie w ramiona
tuląc się do piersi chudej
obiecała mi - nie skonam
śmierć dziś przyszła zabić nudę
trochę bełkot
zgłoś
dziwne trochę, że tak szybko zmieniasz upodobania Florku..ale masz prawo co minutę...już przywykłem
zgłoś
no, bo tekst się ,,rozjechał"- przecież jak go czytałem większość wyrazów byłą pozlepiana do kupy! więc miałem 100 prawo tak napisać!
zgłoś
i wcale nie zmieniam niczego co minutę, co za nonsens
zgłoś
Jak dla mnie - rewelacja. Tak lekko i frywolnie o śmierci. Gratuluję.
zgłoś
moim zdaniem przefajnione. Nie twierdzę, że musi być śmiertelnie (!) poważnie, ale niech ma sens, np. "jadem krzyczą"? - co to znaczy? "najpierw drobnym krokiem marsza (drobnym?)/ podrygując przy tym śmiało (dlaczego miałaby podrygiwać nieśmiało?)", "i choć trzymam śmierć w objęciach/ w tańcu plączą mi się nogi" - dlaczego "choć"? Może i pomysłowe, ale konieczne dopracowanie :))) Pozdrawiam
zgłoś