27 grudnia 2011
po wyborach
uderz w kant a nożyce przemówią
choć stół prosty do gry w cymbergaja
dzisiaj nawet nie wolno odburknąć
w filharmonii ktoś gra na cymbałach
noc w muzeum a dni półotwarte
półkobiecie brakuje pół chłopa
rozum czka z każdej środy na czwartek
a ja tydzień podchodzę do płota
nawet amen w modlitwie przekręcam
słowa stają po życie okrakiem
wstyd jest żebrać o litość - udręka
rodzi niesmak wrażenie nijakie
polot zniknął zawczasu już wczoraj
honor nie chce się podnieść z podłogi
ktoś wypuścił na wolność potwora
a on wszystkim dziś kulą u nogi
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro