22 grudnia 2011

poezja

sam53
sam53

na miarę


zaszyć się na końcu świata
gdzieś w lesie w domku na odludziu
i w przykusym garniturze
pisać wiersze czekając na listonosza

który zamiast emerytury
przyniesie kolejną teorię względności
jak przeżyć

i tak z miesiąca na miesiąc

Bazyliszek
22 grudnia 2011 o 21:04

cholernie smutny, chyba tez pojde do innego dr., ale wymowny moge sie w nim znalesc:))

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:07

ja tylko po receptę:)

zgłoś

Meris
22 grudnia 2011 o 22:21

wyobraziłam sobie widok poety w tym garniturze i po prostu nie mogłam się nie śmiać ;)

zgłoś

Konrad Redus
22 grudnia 2011 o 22:36

esperal :/, dobry wiersz, bardzo

zgłoś

Ania Ostrowska
22 grudnia 2011 o 22:42

tak :)

zgłoś

Lady Ann
23 grudnia 2011 o 00:15

"...który zamiast emerytury przyniesie kolejna porcje nowin z wielkiego Świata" ;) Fajny klimacik

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się