21 grudnia 2011

poezja

sam53
sam53

w innym wymiarze

odzwyczajamy się od siebie
nie piszemy listów
nie wysyłamy kartek z życzeniami
nawet nie patrzymy sobie w oczy
tak jakby nasze życia płynęły w różne strony

*****

kiedy czytam w myślach
chce mi się wyć

kocham twoje kłamstewka że wyzdrowieję
i nie oddasz ślubnych obrączek do lombardu
od dawna wiem że sprzedane

dlaczego więc stoisz przy moim łóżku
niczym stojak na kroplówkę

An - Anna Awsiukiewicz
21 grudnia 2011 o 18:33

Mam nadzieję że to tylko peel:)

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:35

An:)...też mam taką nadzieję:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
21 grudnia 2011 o 23:40

I w zdrowiu i w chorobie, na dobre i na złe - przysięga to przysięga i nich nią pozostanie. Dobrego:)))

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:35

rzeczywiście...przysiegała:))

zgłoś

eyesOFsoul
22 grudnia 2011 o 08:55

Aż wewnątrz wykrzyknęłam wow. Wow, podoba się. Trafia. Brawo Autorze :)

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:36

dzięki eyesOFsoul:))...miło:)

zgłoś

milena
22 grudnia 2011 o 09:21

świetne. pozdrawiam :))

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:37

:)))

zgłoś

Kajus
22 grudnia 2011 o 09:21

no ...:))))))

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:38

no no...:))))...Kajusie:)

zgłoś

budleja
22 grudnia 2011 o 09:38

bo ta bliska Ci osoba tak samo cierpi i czasami nie wie co w tym bólu ma Ci powiedzieć, wiem coś o tym:))

zgłoś

sam53
22 grudnia 2011 o 21:39

budleja:)...wierzę na słowo:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się