6 grudnia 2011

poezja

sam53
sam53

listopad zamyka okiennice

kiedy nie zobaczysz mojego cienia 
nie myśl że umarłem 

jednocząc się z ciemnością 
zawsze zabieram ze sobą wszystkie kolory 
uciekam w szczeliny wątpliwości 
wkraczam w zakamarki strachu 

z nim na ustach zasypiam 
wierząc że obudzi mnie kolejne słońce 

nadmiarem milczenia

Miladora
6 grudnia 2011 o 13:04

Podoba mi się, Sam. :) Jedna uwaga - "ustach usypiam" - dałabym "zasypiam", żeby pozbyć się podwójnego "u". Miłego dnia :)

zgłoś

sam53
7 grudnia 2011 o 10:56

Miladora:)...masz rację ...dzięki:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się