28 października 2011

poezja

sam53
sam53

skojarzenia

stęchlizna ma zapach czarnego bzu
 no chyba że czarny bez nie śmierdzi
 wymieszany z wilgocią
zamkniętej na klucz piwnicy
nabiera aromatu
tworząc niezapomniany bukiet
przypominający woń zgniłego siana
 
o właśnie
siana
z nutą dojrzewającego sera w tle
z pewnością sera
na bank sera
 
 
a ktoś powiedział
żebym otwierał okna zanim przyjdziesz

elunia
31 października 2011 o 21:47

Jak możesz w takiej stęchliźnie przyjmować gości. Poznaję Twoje nowe oblicze samie pozdrawiam

zgłoś

sam53
31 października 2011 o 22:53

elunia:) był pomysł powstał wiersz...miłego:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się