25 września 2026

poezja

sam53
sam53

w towarzystwie Alzheimera

gdyby z pierwszym słowem wybuchały wulkany
trzęsła się ziemia a tsunami zatapiało pointę
gdyby każdy wiersz opierał się o gzyms milczenia
ginąc w tajemniczych czeluściach czynszowej bramy
gdyby najlepszy przyjaciel o pierwszej w nocy
zasnął przy czytaniu twojego ostatniego tomiku
.
poprosiłbym boga o wymianę snów
bo na wódkę nikogo z nas nie stać

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się