13 września 2026

poezja

sam53
sam53

dobrze mi tu

twój list i tak by nie doszedł
nie dostanę też żadnej wiadomości
tu gdzie mieszkam nawet listonosz nie chodzi
i notoryczny brak zasięgu
w tamtym roku czasami pokazywała się kreska na nasypie kolejowym
teraz pociągi już nie jeżdżą - autobusów nie pamiętam
co dwa dni przychodzi tylko pan Julek z pieczywem na zamówienie
a do lekarza, komu by się chciało - 30 km w jedną stronę
tylko po to żeby w kolejkę się zapisać
kto choruje ten umiera
ksiądz bliżej

dojeżdża w niedzielę na mszę
ministranta nie mamy
siostra pomaga za bóg zapłać
i tak się żyje z dnia na dzień
jak będą jagody - idzie na nich zarobić
i na kurkach
na "żydkach" trawę wykoszę
czasami w skansenie potrzebują
mnie dużo nie trzeba - nie palę nie piję
telewizji nie oglądam
rozmawiać mogę ile dusza zapragnie
i zawsze wracam tam skąd wyszedłem
a to podobno szczęście

mieć swoje miejsce w dzisiejszym świecie

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się