2 lipca 2026

poezja

sam53
sam53

prośba

znów obudziłem się przed piątą
wczorajszy sen mi spać nie daje
chłodny poranek zamknę okno
choć w głowie myśli ciągły zamęt

splątanych niczym dzikie wino
w czerwonej liści sygnaturze
w promieniach słońca tak jak miłość
pragnąca zostać z nami dłużej

niż znikający wiatru powiew
lato ubrane dziś w kalosze
czas też zatrzymał się na słowie
a ja jak wariat o dwa proszę

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się