24 maja 2026

poezja

sam53
sam53

mam tabletki na życie

od iluś lat liczę zmarszczki
i nie wiem czy urodziłem się z miłości
od iluś miesięcy stoję między wierszem a tobą
goniąc wiosnę za wiosną w nieuchronną jesień

z każdym twoim szeptem kładę się do łóżka
pozwalając wyobraźni nie tylko na pocałunki
w słowach zostawiam nadzieję
że kiedyś rzucimy się na siebie
i nie będzie to dojrzewająca w polu pszenica
nad którą zatrzyma się zachodzące słońce

ale nienapisana jeszcze historia
o dwojgu pragnących siebie
nie zapomnieć

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się