|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1784) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
gdybym mógł patrzeć na wiersze twoimi oczami
zapisywać światłem od świtu do zmierzchu
kołysząc tęczę rzuconą w chmury w kroplach deszczu
gdyby wiersze jak kanie rosły w czasie dżdżu
pachniały lasem albo wigilijną zupą ciotki Klementyny
odwracając uwagę od prezentów pod choinką
czy słyszałbym w nich melodie świerków i modrzewi
czułbym gdzieś w środku darowane na wyrost szczęście
jak uśmiech scałowany z ust gdy szepczesz - kocham
a może piłbym na umór w jakiejś spelunie
wsłuchując się w bicie dzwonów na Anioł Pański
"pierwsza miłość - pal ją sześć - to już tyle lat"
pierwsza miłość nie jest ostatnią ;)
zgłoś
zdarza się jak ostatnia, pierwszą... pozdrawiam wieczornie :)
zgłoś
Dziękuję, pozdrawiam również wieczornie :)
zgłoś
dobrej zdrowej ciepłej :)))
zgłoś