23 lipca 2024

poezja

sam53
sam53

późno już

wieczór
a ja siedzę nad resztką kawy
myślami gryząc się w język

spojrzeniem wydrapuję przestrzeń
między ustami a wyszczerbionym
brzegiem filiżanki
jeszcze niedawno rozbrzmiewał tu śmiech
ktoś sprzątał po śniadaniu po kolacji

noce były krótkie
brakowało czasu nie tylko na rozmowę
jeszcze wczoraj wszystko było możliwe
dzisiaj tylko motyle leciały z rąk

niczym ćmielowska porcelana

jeśli tylko
24 lipca 2024 o 13:28

nie idzie(się) spać..

zgłoś

sam53
1 sierpnia 2024 o 13:29

odsypiam w dzień, zazwyczaj po obiadku...w moim wieku drzemki są wskazane :)))

zgłoś

jeśli tylko
1 sierpnia 2024 o 14:38

czas układa się sam (na kanapie ;)

zgłoś

sam53
1 sierpnia 2024 o 15:58

ten czas z kanapy opowiedziałby niejedną historię... a sam się układa :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się