11 stycznia 2022

poezja

sam53
sam53

puste

werbalnie a wręcz gołosłowne
zdają się szepty wyjęte ze wspomnień
gdy świt nas łączył wśród gorących objęć
a księżyc patrzył na to nieprzytomnie

choć teraz ranek rozgrzanym promieniem
w fałdach pościeli zagnieżdża się czule
goniąc niezdarnie swoje przeznaczenie
podwójną porcją ochoczych przytuleń

przyznam że zawsze po intymnych chwilach
pomny wczorajszej siły uwodzenia
sięgam pamięcią nocy która mija
do słów rzuconych na wiatr od niechcenia

gdy nagła miłość znów otwiera okna
może się jednak spróbuj nie zakochać

jeśli tylko
11 stycznia 2022 o 21:12

jezeli się nie zakochać - to co warto..

zgłoś

sam53
12 stycznia 2022 o 20:24

chyba już nic

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się