4 czerwca 2021

poezja

sam53
sam53

dzień dobry Kobieto

Nigdy nie mierzę temperatury
zawsze piszę wiersze w stanie podgorączkowym
świat nie potrzebuje wiele
żeby go zwerbalizować

wirus zaraza dotyk boga
wszechobecny chaos
porządkowanie myśli
każdy dzień przychodzi ze słońcem

jak twoje pocałunki w skali Farenheita
albo zaufanie zatrzymane w gorących dłoniach

alt art
4 czerwca 2021 o 13:49

dobry wieczór..

zgłoś

sam53
4 czerwca 2021 o 14:27

aby dobry...godzina nie ma znaczenia.... :)))

zgłoś

jeśli tylko
4 czerwca 2021 o 13:56

"fever.. you got me fever..".. to z klasyka..

zgłoś

sam53
4 czerwca 2021 o 14:30

zawsze słyszę...nie tak gorączkowo...coś w tym jest... :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się