6 kwietnia 2014
Życie
Chciałabym by coś się w moim życiu zmieniło. Bo ono płynie, jest constans. Statyczność. Cisza. Wytłumienie, a może właśnie otępienie?
Życie to taki korytarz. Ludzie biegną w różne strony, mijają, zawracają i tak w kółko.
Umiem burzyć mosty. Stosunki z matką są trochę dziwne. Matka. Matka Ziemia, matka, która Cię dobrze zna, a ty jej nie. Matka.
Dziś z pięćdziesiąt razy spytałam się siebie czy zadzwonić. Ale nie zadzwoniłam. To jest natręctwo.
Może z tym życiem jest jak w Monthy Pytonie? Jesteś ukrzyżowany i powinieneś śpiewać wesoło 'Always look at the bright side of life'
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga