7 marca 2012
poezja
zazdrość
pootwierały się wszystkie drzwi i okna by chłonąć dźwięki i obrazy ostre i duszne natrętne i robaczywe wpadały do środka chciałam uciec z siebie tłukłam w solidne ściany mojego ciała ale ty nie przestawałeś
ciekawie opisujesz ten stan:)
zgłoś
Miło, że do mnie zajrzałeś. Stan na szczęście przejściowy;) Pozdrawiam i zapraszam
Dziękuję, wiesz za co, to jest bardzo, bardzo miłe :*
Dziękuję, że przyszłaś, chociaż u mnie taka bida, że aż mi wstyd
ucieczka hmm... a może warto wyjść naprzeciw?
może... ;)
dokąd..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
ciekawie opisujesz ten stan:)
zgłoś
Miło, że do mnie zajrzałeś. Stan na szczęście przejściowy;) Pozdrawiam i zapraszam
zgłoś
Dziękuję, wiesz za co, to jest bardzo, bardzo miłe :*
zgłoś
Dziękuję, że przyszłaś, chociaż u mnie taka bida, że aż mi wstyd
zgłoś
ucieczka hmm... a może warto wyjść naprzeciw?
zgłoś
może... ;)
zgłoś
dokąd..
zgłoś