7 września 2011
merci, już umiem klękać na zawołanie
nie wierzę, że to mówię, ale przydałby się parasol
ta pani spod trzeciego narzeka, że drzwi głośno otwieramy do jej
zsynchronizowanego zboczenia zawodowego – szkło
wypada z rąk i ściana nagle parzy. ja wiem. a ona czeka.
windy ociężale pną się do pokoju, wyciągają z łóżka, krzycząc
czwarta rano po południu wstawaj bo czas a czasu często brak
później praca
a w pracy trzeba oczami liczyć niewymyte płytki,
uśmiechać się aż do szczękościsku i mieć czyste paznokcie.
parasol otworzę dopiero, gdy matka skończy płakać.
17.08.2011r.,
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
wiesiek
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)