8 lutego 2012

poezja

kama
kama

Samotność

Kolejny rejs
po morzu
smutku

sama dla siebie
wszystkim
i niczym

Pan Bin Szu
8 lutego 2012 o 19:08

Przykład jak nie pisać, przykro mi.

zgłoś

kama
8 lutego 2012 o 19:52

dziękuję za profesjonalny komentarz

zgłoś

Miladora
8 lutego 2012 o 23:51

Fakt, Airam - "morze smutku" jest już cokolwiek zużyte. ;) Może "po własnym morzu"? Dobrego :)

zgłoś

Sara
8 lutego 2012 o 19:58

:))))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 20:01

sama sobie sterem:))-swoją drogą zastanawiam się jak wyglądają rafy na takim morzu:))))- pozdrawiam serdecznie:)))

zgłoś

kama
8 lutego 2012 o 20:03

oj lepiej się rafami nie dobijać, pozdrawiam serdecznie też!!!!

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 20:06

pomyślałem że może rafy i mielizny na takim morzu smutku są (przewrotnie) oazami radości:)))

zgłoś

budleja
8 lutego 2012 o 20:02

a mi się ta miniaturka samotnosci podoba:))

zgłoś

kama
8 lutego 2012 o 20:05

no to jest mi miło

zgłoś

kama
8 lutego 2012 o 20:08

Wieśniaku, dziękuję już patrzę na sprawę z zupełnie innej perspektywy...

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 20:10

:))))

zgłoś

Darek i Mania
8 lutego 2012 o 20:18

samotny rejs dookoła życia

zgłoś

kama
9 lutego 2012 o 09:27

do Miladory: proszę podać w takim razie przykłady utworów literackich zalewanych morzem smutku, z przyjemnością przeczytam, pozdrawiam

zgłoś

sisey
9 lutego 2012 o 09:44

Pozwól, że odpowiem. Wujek G i około 7,000 wyników, a wśród nich takie cuda jak: "z talerzy pełnych łez wypijasz morze smutku". Czasem i ja mam problem, by nie wpaść w koleiny. Dobrzy ludzie radzą szukać nowego otoczenia, wówczas i tak zajeżdżone konie mogą jeszcze "błysnąć". Pozdrawiam.

zgłoś

kama
9 lutego 2012 o 09:52

wiadomo smutek jest ograny jak jasny gwint, ale to nie oznacza, że morze smutku w przyrodzie nie występuje, czasem się leci po koleinach, a zajeżdżony koń aby błysnąć musi odpocząć, pozdrawiam...

zgłoś

Slawrys
9 lutego 2012 o 11:31

jest coś w samotności zamkniętej w sztywnych ramach codzienności gdy dryfuje myślami pośród morza smutku - mam to szczęście że nie znam żadnych innych podobnych metafor więc mi to uzmysławia to co jest dookoła

zgłoś

milena
10 lutego 2012 o 07:54

bywa ocean smutku...

zgłoś

issa
10 lutego 2012 o 08:20

Dla mnie trudnością tego tekstu nie jest ani metafora dopełniaczowa ani występowanie lub niewystępowanie w przyrodzie morza smutku. Jest nią natomiast powierzchowność opisu i refleksji. Powiedzieć o samotności tylko tak i tyle, to jak sugerować, że samotność nie może być niczym innym niż powielanie banału, który nie wymaga żadnego wysiłku, ani w przeżywaniu, ani w próbach nazywania osobności. A to wg mnie obraz trochę nie fair wobec ludzi, którzy doświadczają oddzielenia, bo żadna samotność nie jest banałem, który nie ma prawa do indywidualizacji. Dobrego.

zgłoś

kama
10 lutego 2012 o 08:48

samotność nie jest spłycona przez lakoniczność opisu, jest dla każdego z pewnością czymś innym, można być samotnym w tłumie, z wyboru lub jeszcze inaczej, można czasem czuć się bardzo samotnym i niezrozumianym, nie podejmuję się zdefiniowania pojęcia samotność bo czy ja nazwiemy tak czy inaczej to i tak słowa nie oddadzą nigdy pełni emocji, które jej towarzyszą.

zgłoś

issa
10 lutego 2012 o 09:03

Sama lakoniczność nie byłaby trudnością zasmucającą, a cennym wyzwaniem dla myśli i wyobraźni. Sednem zaciekawiającej poezji jest często przecież właśnie lapidarność: błysk skrótu lirycznego, który cudem, w paru słowach, trafnie oświetla coś, na co innym i tysiąca słów byłoby nadal mało. Nie chodzi wcale o liczbę słów, tylko o to, jakie mają znaczenie. Miejscowa lakoniczność wydaje się spojrzeniem po łebkach.

zgłoś

kama
10 lutego 2012 o 09:12

dziękuję za cenne wskazówki metodyczne, które wykorzystam w przyszłości, dziekuję również za poświęcony czas i serdecznie pozdrawiam

zgłoś

sisey
10 lutego 2012 o 11:09

Czyli jesteśmy umówieni - dość banałów i lakonicznych, nic nie wnoszących tęsknot. Dobrego, Autorko. :)

zgłoś

kama
10 lutego 2012 o 12:12

tak, ale umowa obowiązuje dwie strony, Dobrego Autorze

zgłoś

Szafranka
19 marca 2012 o 06:46

sama dla siebie wszystkim i niczym :(((

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się