Stopy na progu wskazywalyby taka gotowosc. inna sprawa otwartych drzwi, co poza nimi - droga do nikad czy kolejne poszukiwania. Swoboda interpretacji w zaleznosci potrzeb czytajacych i pewnie tak odbieraja. Pozdrawiam najmocniej.
jeszcze raz rozważałam twoją uwagę i mój upór. Pisząc wiersz ma się pewne obrazy przed oczami, obrazy dostępne autorowi, publikując wiersz wywołuje się u czytelnika jego obrazy, które mogą być zupełnie różne a opisane tymi samymi słowami. Gdy wskoczył mi do głowy ten przekaz widziałam się na progu amfilady w scenerii trochę z Dominika Appi, którego twórczość bardzo lubię. Ja nie byłam w drodze do nikąd, ja tę drogę przed sobą widziałam. To nie znaczy, że w drodze nie brzmi interesująco
sugeruję, bo nie chciałem by to były tylko urwane określenia, zapisane w trzech linijkach z taką dawką uczuć, tym bardziej jak z waszej dyskusji wynika, nie jest to haiku, ale mogę się mylić w moich sugestiach. napisałem jak odczytuję Twój obraz ale to Ty jesteś autorem. dziękuję bardzo za rozmowę;)
czytam jako stopy procentowe;))
zgłoś
jesteś cudny, miało być nogi, ale jakoś tak wydumałam bardziej dosłownie. O procentach nie myślałam, środa popielcowa ;))
zgłoś
dobre haiku Basiu_milego:)
zgłoś
i miła jesteś :)
zgłoś
avanti !!!!!!!!!!
zgłoś
jest super kawiarnia na Karmelickiej ;)
zgłoś
fajnie
zgłoś
:))
zgłoś
w drodze donikad?
zgłoś
dzięki za sugestie, ale to zmienia wyglądanie na maszerowanie, więc muszę podjąć ważką decyzję
zgłoś
Stopy na progu wskazywalyby taka gotowosc. inna sprawa otwartych drzwi, co poza nimi - droga do nikad czy kolejne poszukiwania. Swoboda interpretacji w zaleznosci potrzeb czytajacych i pewnie tak odbieraja. Pozdrawiam najmocniej.
zgłoś
jeszcze raz rozważałam twoją uwagę i mój upór. Pisząc wiersz ma się pewne obrazy przed oczami, obrazy dostępne autorowi, publikując wiersz wywołuje się u czytelnika jego obrazy, które mogą być zupełnie różne a opisane tymi samymi słowami. Gdy wskoczył mi do głowy ten przekaz widziałam się na progu amfilady w scenerii trochę z Dominika Appi, którego twórczość bardzo lubię. Ja nie byłam w drodze do nikąd, ja tę drogę przed sobą widziałam. To nie znaczy, że w drodze nie brzmi interesująco
zgłoś
sugeruję, bo nie chciałem by to były tylko urwane określenia, zapisane w trzech linijkach z taką dawką uczuć, tym bardziej jak z waszej dyskusji wynika, nie jest to haiku, ale mogę się mylić w moich sugestiach. napisałem jak odczytuję Twój obraz ale to Ty jesteś autorem. dziękuję bardzo za rozmowę;)
zgłoś
Zgrabne haiku! Można go interpretować w dwojaki sposób... Pozdrawiam serdecznie :-)
zgłoś
Świetne haiku ! :)
zgłoś
cieszę się, trochę się obawiałam, bo tu tylu specjalistów zostawia swoje
zgłoś
super
zgłoś