26 października 2011

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

Córce

Twoje oczka niebiańskie

moja Iskierko bystra

serduszka bicie

szybkie i czyste

spojrzenia schowane

za chmurką białą

przebijające się słońca iskrą

Ty moim sercem

życiem

wiara nadzieją

krwią moją w ciele
jak ból silnym

ku szczęściu.

Wieśniak M
26 października 2011 o 20:26

dzieci to dar zmartwychwstania...

zgłoś

Istar
26 października 2011 o 21:29

i Ty Brutusie? ;)))))

zgłoś

Florian Konrad
27 października 2011 o 19:50

ale pisać o nich trzeba umieć :))) Bo uparte grafomanienie to nie dar, to przywara :))))) No dobra, zaraz pewnie otrzymam od Anki28 komentarz- odwetówkę za to nabijanie się :))) Ale proszę mi wierzyć- to nie jest dobry wiersz.

zgłoś

Anna Maria Magdalena
26 października 2011 o 21:26

to wielki dar :)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
28 października 2011 o 07:25

błąd .ja nie robię odwetów w przeciwieństwie do innych złośliwców .życie dość daje po d.. by się martwić słowami :))

zgłoś

issa
28 października 2011 o 09:22

"życie dość daje po d.. by się martwić słowami :))". Nadawałoby się chyba na domyślne motto sporej części poezji na necie. Ale to pułapka w sztuce, w której tworzywem jest słowo. W dobrych intencjach obiektem ekspresowej oceny widza staje się coś, do czego ma się prawo bez oceny: cudze uczucia, zamiast sztuki pisarskiej. A to już jest świat porażający lub poniżający, jak kto woli: na sprzedaż, w minutowy ranking, tester człowieczeństwa idzie coś, co czujesz najintymniej: Ładnie pani kocha dziecko. Punkt. To takie wzruszające. Następny, proszę.

zgłoś

Anna Maria Magdalena
28 października 2011 o 09:37

:) miło mi,na pewno będzie następny

zgłoś

issa
28 października 2011 o 09:43

A proszę uprzejmie. Na zdrowie. Równie dobrze mogłabyś wkleić w miejscu na wiersz swoją matkę i zapytać, czy jest dobrze napisana. Co kto lubi.

zgłoś

Gabriela Kuźma
31 października 2011 o 01:33

takie wierszyki mają i wartość jak się je przechowuje i urok, dlatego nie powinny być 'zjeżdżane' bo przynajmniej zostawiają dobre wrażenie czego nie mogę powiedzieć o wierszu Floriana o Amy Winehouse która za życia wspierała finansowo dealerów narkotykowych.Nie przejmuj się i pisz dalej! pozdrawiam

zgłoś

Anna Maria Magdalena
31 października 2011 o 07:32

dziękuję Gabrielo za miłe słowa,a co do Florka już chyba taki jest,taka jego rola,krytyka też musi być,w wierszu jak w życiu nie wszystko się podoba :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się