|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (235) Proza (17) Dziennik (8) Fotografia (74) Grafika (409) Książki (1)
Pocztówka poetycka (18) O autorze Znajomi (55) Kolekcje (1) | |
Posilmy się póki gładka skóra.
W Zamkach na Piasku przygotuję obiad.
Będzie chociaż go podam na serwetkach
boski jak Kwiaty Orientu w łazience.
Nostalgię Jesiennej Jarzębiny
przełamiemy Drzewkiem Oliwnym
gdzieniegdzie pasmami Powiewu Wiosny.
W Malinowy Ogród nasze stopy
poprowadzi Jaśminowa Aleja
w połowie zmieszana ze Smakiem Imbiru.
Nie bój się. Mamy młode ciała i czas
na remont.
gama zapachów, kolorów ma jedno zadanie- przykryć :)
zgłoś
już to gdzieś czytałam
zgłoś
ej W:) dzięki:)
zgłoś
G_L_C a wędrował tu i tam, miło, że gdzieś tam utkwił w zakładkach;) dzięki:)
zgłoś
memento: bez Waniliowego Szlaku- ani rusz; hey
zgłoś
hej:) yhm, Waniliowy Szlak jest ładny;)
zgłoś
zapowiada się cynamonowa zima:) smacznie i kolorowo;)
zgłoś
a pozdrawiam z odrobinką chili ;)
zgłoś
dzięki Alutka P :) ale ładnie brzmi : cynamonowa zima:) i ładnie wygląda i ładnie pachnie:) ożesz, niezwykle obiecująco:)
zgłoś
do puchatej śnieżki pasuje:):):) - a śnieżka do kawy po irlandzku ;) miodnie u ciebie - ze smakiem ;)
zgłoś
trochę laurkowo;) ale kiedyś uwiodły mnie te nazwy i wplątałam je w wiersz:) pozdrawiam :) dobrego dnia:)
zgłoś
no i sie udało uniknąć wrażenia nadmiaru, bo świadomość była:)
zgłoś
ajajaj:) różnie z tą świadomością u mnie bywa:) czasami mnie poniesie okropnie :) dzięki . Ale usiłuję panować ;)
zgłoś