14 września 2011
ekstremalne aromaty
przeniknąłem mur w ogrodzie grójeckim
czerwieniał w pędach winobluszczu tamtego lata
pachniała sadem w rumieńcach
miąższ słońca Izolda
konfitura i ja Wincenty po ojcu Don
Pedro kolekcjoner pełni stoję przed tobą
boże podobny do oszronionej gruszy nie pamiętam nic
bardziej słodko kwaśnego
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy