11 lipca 2011

poezja

hossa
hossa

nie było cudu

Widziałam ogród. Nie przekwitały w nim magnolie,
jakby się wściekły od słońca, a było go więcej, niż mogły ogarnąć zmysły.

Widziałam dom. Kobietę nad białą koszulą,
jakby się wściekła, tak dokładnie prasowała kołnierzyk, a koszul
wokół niej było więcej niż grobów na cmentarzu.

Prowadziła do niego brama, otwarta jak biblia i lipowe postacie jak z baśni.
Piękne, jakby się wściekły.

Przeczytałam o nowym archeologicznym odkryciu – znaleziono szczątki.
Nie wierzę.

alt art
16 sierpnia 2013 o 19:09

prawie nostradamus..

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:10

o masz, ale Cię przywiało alt, że aż tutaj, no, no...ale lubię ten wiersz , dzięki za przypomnienie

zgłoś

alt art
16 sierpnia 2013 o 19:11

no własnie nie potrafię pojąć, że nikt tutaj..

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:14

E tam bez przesady. Wiersz ma już kilka lat.

zgłoś

deRuda
16 sierpnia 2013 o 19:14

zaraz zaraz, ale ja to zdaje się czytałam, a jesli czytałam to na pewno bym zapunktowała, to jak to się stało :)

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:16

może punktów nie było ? bo chwilę nie było, kiedy mnie ubyło;d

zgłoś

deRuda
16 sierpnia 2013 o 19:16

albo może coś podobnego, w każdym razie o wściekaniu...

zgłoś

deRuda
16 sierpnia 2013 o 19:17

aaaa widzisz i to jest wielce prawdopodobne, bo na bank wścieknięta babę pamiętam :) a no i bardzo wiersz mi się podoba :)

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:19

:) to jeden z tych tekstów , znaczy własnych, które pamiętam, a słowo daję, że przeważnie je zapominam, dzięki za przypomnienie:)

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:22

i mnie czasem trudno uwierzyć :)). http://i.imgur.com/NhHLw.jpg

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:24

Wieś, zamurowało mnie, przyznam. Że mnie zamurować, nie jest łatwo, to jednak okazuje się, że jest to możliwe. Jak Cię już spotkam, to Cię zamorduję;d Wariat:)))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:25

i dzięki:)) bożesz:)))

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:26

:)))- mnie też zamurowało:))))- dlatego się dzielę:)))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:28

no to wzięłam to psie dupsko i patrzę na nie z podziwem, przeca...jeżu:d

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:34

...jak żywy...normalnie:))))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:39

pies wygląda żywotnie bardzo, Wieś:) ale nie przepadam za tą rasą, chociaż psy uwielbiam.

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:42

sądzę że wielu uzna że ten jest boski, ale też wolę swoją sunię( na marginesie dodam że i jej się przyjrzałem uważniej;)))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:44

Wieś, jakieś zasady współżycia ze zwierzętami istnieją, no nie mów, że jej zaglądałeś pod ogon, do licha. Ożesz.,

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:45

i że dodam , wczoraj kuknęłam na tv, czego raczej nie robię i bardzo mnie zdziwił program: Zaklinacz psów.

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:45

no jasne że tak, ale nigdy z takim że tak powiem...namaszczeniem:))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:46

Jeśli się człowiek bez zaklinacza psów z psem i to własnym dogadać nie może, to świat schodzi na psy

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:48

człowiek ma problemy z komunikacją wewnątrzustrojową więc czego wymagać od psa?:))))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:49

o masz :) z namaszczeniem, ej Wieś:) nie będzie dla Ciebie miejsca pod skórą Lewiatana, będziesz stać obok mnie, i razem będziemy patrzeć z zazdrością, na tych, na których nie kapie...

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:50

To nie psy mają problemy, tylko ludzie

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:51

i to psy niosą przesłanie do ludzi ( lewiatan powiadasz?)

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:53

( ano powiadam, i że pod jego skórą, miejsca nam Wieś zabraknie :) to znaczy na pewno miejsca tam dla mnie nie będzie , a jak dokładnie będzie z Tobą , to nie wiem;d

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:53

no i koniec nawiasu )

zgłoś

Wieśniak M
16 sierpnia 2013 o 19:56

:)))- ech no postać w miłym towarzystwie zawsze warto:))- pozdrawiam serdecznie, lecę z suką bo zaczyna się kręcić nerwowo:)))- pa:))

zgłoś

hossa
16 sierpnia 2013 o 19:57

pa, leć:)

zgłoś

Wieśniak M
17 sierpnia 2013 o 14:42

:))- cudu nie było, ale suka szczęśliwa:))))

zgłoś

hossa
17 sierpnia 2013 o 14:43

tak myślę:) całą noc i połowę dnia siusiała;d hej Wieś:)

zgłoś

Wieśniak M
17 sierpnia 2013 o 14:45

a jednak doczekała się dziś nowej smyczki, więc może i był:))))- witaj hosso:)))

zgłoś

hossa
17 sierpnia 2013 o 14:48

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się