ha:) obawiam się, że nie oswoi mnie ani ja jej akwarela. A tak się starałam. Rozcieńczałam, dopieszczałam, książki przeczytałam, o losie pstry na nosie. A kreseczka to kreseczka, swojska jakaś krewka rzepka.
uszy elfie, ja za takie uszy do słuchania oddałabym, co ja bym oddała? oddałabym na przykład dziurki w nosie. A kot jak kot, kotowaty jest, gryzie , drapie, mruczy, miauczy , łasi się do kolan i pije mleko między myszami;) hej Damian:)
chciałoby się dziewczynę przytulić/ dać choć trochę zwyczajnej miłości/ zcałować z oczu niepotrzebną rosę/
niech w jej sercu starganym / zawsze uśmiech gości// :))
niezagubione-nieodnalazki / za rzęsą wąsem zadrżał sen /spokojny uśmiech trudnych znaczeń / a obosieczny oksymoron / utulił prawdę w sierść pozorów / z miękkich zadrapań ostre wzory / wyrysowały siny fresk / tam kres logiki / a gdzie pies?
heh, ano oczywiście była taka wersja:) Moja wynika z galopującej sklerozy, ale zjadło się właśnie całą mleczną Goplanę z bakaliami coby magnezem puste komórki ratować;)
hehe, no ba:)
zgłoś
:) ano ba , dzięki martini:)
zgłoś
cudo kreseczkowe :) takie jak lubię najbardziej
zgłoś
ha:) obawiam się, że nie oswoi mnie ani ja jej akwarela. A tak się starałam. Rozcieńczałam, dopieszczałam, książki przeczytałam, o losie pstry na nosie. A kreseczka to kreseczka, swojska jakaś krewka rzepka.
zgłoś
do akwareli zawsze jak coś można wrócić i popróbować się z nią kiedyś jeszcze raz :)
zgłoś
yhm, pewnie tak, dzięki deRuda
zgłoś
ładna gdyby nie te uszy. Ale gdy światło zgaśnie to w porządku ;) . A czy kot gryzie?
zgłoś
uszy elfie, ja za takie uszy do słuchania oddałabym, co ja bym oddała? oddałabym na przykład dziurki w nosie. A kot jak kot, kotowaty jest, gryzie , drapie, mruczy, miauczy , łasi się do kolan i pije mleko między myszami;) hej Damian:)
zgłoś
kto, kogo ? a swoją drogą czy pies czy bies, każdy przytulanko przyjmie z nieukrywaną ochotą :)
zgłoś
tak mówisz? może każdy, dzięki www.wp
zgłoś
ja tam przytulam:)
zgłoś
i fajnie, dzięki Haniu:)
zgłoś
chciałoby się dziewczynę przytulić/ dać choć trochę zwyczajnej miłości/ zcałować z oczu niepotrzebną rosę/ niech w jej sercu starganym / zawsze uśmiech gości// :))
zgłoś
aż chciałoby się być tą dziewczyną z komentarza:) dzięki doremi
zgłoś
Przytulam:)
zgłoś
:)
zgłoś
niezagubione-nieodnalazki / za rzęsą wąsem zadrżał sen /spokojny uśmiech trudnych znaczeń / a obosieczny oksymoron / utulił prawdę w sierść pozorów / z miękkich zadrapań ostre wzory / wyrysowały siny fresk / tam kres logiki / a gdzie pies?
zgłoś
ale fajne, dzięki wielkie Aśćka:)
zgłoś
i ja dziękuję ezolłejs:)
zgłoś
szarą myszkę ;)
zgłoś
:)
zgłoś
komet z uszami :)))
zgłoś
:)
zgłoś
hossa umiesz, ale czy ja zawsze z tym ogonem;)
zgłoś
:) szanujmy ogony, służą przeca do odganiania much, hej Bazyliszku:)
zgłoś
do odganiania to odgony! ;)
zgłoś
odgony? na jeża, cudnie się te części ciała nazywają:)
zgłoś
no ladnie ja i muchy, czemu mie:)))
zgłoś
kładziemy muchi na brzuchi/ robimy muchom uchi uchi/ (muchi radośnie trzepoczą nóżkami) / tak się bawimy z muchami latami;)
zgłoś
heh, ano oczywiście była taka wersja:) Moja wynika z galopującej sklerozy, ale zjadło się właśnie całą mleczną Goplanę z bakaliami coby magnezem puste komórki ratować;)
zgłoś
ojej...............
zgłoś
jejo.....................hej, gabrysiu:)
zgłoś
elficki kocurek:)
zgłoś
ano szorstkowłosyzwierz, hej Jaro:)
zgłoś