martini
28 czerwca 2014 o 21:32

hehe, no ba:)

zgłoś

hossa
28 czerwca 2014 o 21:36

:) ano ba , dzięki martini:)

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2014 o 21:36

cudo kreseczkowe :) takie jak lubię najbardziej

zgłoś

hossa
28 czerwca 2014 o 21:40

ha:) obawiam się, że nie oswoi mnie ani ja jej akwarela. A tak się starałam. Rozcieńczałam, dopieszczałam, książki przeczytałam, o losie pstry na nosie. A kreseczka to kreseczka, swojska jakaś krewka rzepka.

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2014 o 22:35

do akwareli zawsze jak coś można wrócić i popróbować się z nią kiedyś jeszcze raz :)

zgłoś

hossa
29 czerwca 2014 o 09:16

yhm, pewnie tak, dzięki deRuda

zgłoś

Damian Paradoks
28 czerwca 2014 o 21:42

ładna gdyby nie te uszy. Ale gdy światło zgaśnie to w porządku ;) . A czy kot gryzie?

zgłoś

hossa
28 czerwca 2014 o 21:46

uszy elfie, ja za takie uszy do słuchania oddałabym, co ja bym oddała? oddałabym na przykład dziurki w nosie. A kot jak kot, kotowaty jest, gryzie , drapie, mruczy, miauczy , łasi się do kolan i pije mleko między myszami;) hej Damian:)

zgłoś

Sabi
28 czerwca 2014 o 22:44

kto, kogo ? a swoją drogą czy pies czy bies, każdy przytulanko przyjmie z nieukrywaną ochotą :)

zgłoś

hossa
29 czerwca 2014 o 09:18

tak mówisz? może każdy, dzięki www.wp

zgłoś

Hania
28 czerwca 2014 o 23:17

ja tam przytulam:)

zgłoś

hossa
29 czerwca 2014 o 09:18

i fajnie, dzięki Haniu:)

zgłoś

doremi
29 czerwca 2014 o 09:55

chciałoby się dziewczynę przytulić/ dać choć trochę zwyczajnej miłości/ zcałować z oczu niepotrzebną rosę/ niech w jej sercu starganym / zawsze uśmiech gości// :))

zgłoś

hossa
29 czerwca 2014 o 21:59

aż chciałoby się być tą dziewczyną z komentarza:) dzięki doremi

zgłoś

Aśćka
30 czerwca 2014 o 12:57

Przytulam:)

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 13:03

:)

zgłoś

Aśćka
30 czerwca 2014 o 13:19

niezagubione-nieodnalazki / za rzęsą wąsem zadrżał sen /spokojny uśmiech trudnych znaczeń / a obosieczny oksymoron / utulił prawdę w sierść pozorów / z miękkich zadrapań ostre wzory / wyrysowały siny fresk / tam kres logiki / a gdzie pies?

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 13:23

ale fajne, dzięki wielkie Aśćka:)

zgłoś

Aśćka
30 czerwca 2014 o 23:12

i ja dziękuję ezolłejs:)

zgłoś

Jaga
30 czerwca 2014 o 22:53

szarą myszkę ;)

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 22:55

:)

zgłoś

jeśli tylko
30 czerwca 2014 o 22:54

komet z uszami :)))

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 22:56

:)

zgłoś

Bazyliszek
30 czerwca 2014 o 23:02

hossa umiesz, ale czy ja zawsze z tym ogonem;)

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 23:07

:) szanujmy ogony, służą przeca do odganiania much, hej Bazyliszku:)

zgłoś

jeśli tylko
30 czerwca 2014 o 23:09

do odganiania to odgony! ;)

zgłoś

hossa
30 czerwca 2014 o 23:11

odgony? na jeża, cudnie się te części ciała nazywają:)

zgłoś

Bazyliszek
30 czerwca 2014 o 23:27

no ladnie ja i muchy, czemu mie:)))

zgłoś

hossa
2 lipca 2014 o 08:26

kładziemy muchi na brzuchi/ robimy muchom uchi uchi/ (muchi radośnie trzepoczą nóżkami) / tak się bawimy z muchami latami;)

zgłoś

hossa
2 lipca 2014 o 09:27

heh, ano oczywiście była taka wersja:) Moja wynika z galopującej sklerozy, ale zjadło się właśnie całą mleczną Goplanę z bakaliami coby magnezem puste komórki ratować;)

zgłoś

gabrysia cabaj
2 lipca 2014 o 14:44

ojej...............

zgłoś

hossa
4 lipca 2014 o 08:38

jejo.....................hej, gabrysiu:)

zgłoś

Jaro
4 lipca 2014 o 08:48

elficki kocurek:)

zgłoś

hossa
4 lipca 2014 o 22:12

ano szorstkowłosyzwierz, hej Jaro:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się