21 czerwca 2011

poezja

lajana
lajana

Do-wierz-a-nie

wiara ciągle w skarpetkach małymi stópkami
wbiega do piaskownicy z łopatką i żółwiem
zadrapane oczko nie boli chociaż zmienia spojrzenie
taka mlecznozęba na policzkach ślady lizaka
próbuje posadzić zerwane stokrotki
w piaszczystej pustyni z górami dumnych babek
 
myśląc pszenicznie jak ten warkocz ze zgubioną kokardą
można wychwycić jeszcze kilka niezauważalnych faktów
chociażby las za duży o mech i kubeczki jagód pełne
po brzegi ust aż do czerni na języku
 
a nie myśląc można pogrążyć morze ślepe na latarnie
nie złapać wiatru i zmienić kurs oddechu
potknąć o beczki soli i nie próbować dna ze słabości
niedokarmić do wyczerpania
 
głodna wiara boso idzie przez świat

Florian Konrad
21 czerwca 2011 o 22:32

tytuł się przenawiasował, moja propozycja to ,,Do- wierz- a-nie", z myślnikami w ich miejsce.

zgłoś

lajana
21 czerwca 2011 o 22:41

Dzięki, super podpowiedź, bo mi też nie wyglądało! ;)

zgłoś

/
21 czerwca 2011 o 22:43

dziwaczne

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
22 czerwca 2011 o 00:01

Dobrze rokuje. Pozdrawiam serdecznie JJ

zgłoś

lajana
22 czerwca 2011 o 09:30

Dzięki! Dobre rokowania dobrze rokują ;-). Pozdrawiam!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się