|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (191) Proza (12) Dziennik (9) Fotografia (18) Książki (1)
Pocztówka poetycka (32) O autorze Znajomi (32) | |
rankiem cisza łączy ogród w całość
jak łyżeczką do masła wygładza liściom strach
po nocy pozostają zmarszczki zastygłe lęki
przymrożone w zagłębieniach bezruchu pajęczych sieci
wtedy zabieram cię na spacer boso
dłońmi zasłaniam oczy na chwilę zatrzymuję wschód
kiedy słońce wybija się z horyzontu
szeptem otwieram raj za najcichszą jabłonią
ożywa sokiem pulsuje rytmicznie
braterstwo niewidocznie dokarmia
błękitnieje w tęczówkach topiąc źrenice
skupiają miejsca precyzyjną migawką
zapisane pocztówki znaczkiem puszczają kolor
pod palcami zostawiamy ślady nakładamy linie
niepowtarzalność piętnuje
jak naczynia napełniane deszczem
budzimy się melodią
jest subtelnie i kobieco; wszystko komponuje się idealnie; najbardziej: "rankiem cisza łączy ogród w całość jak łyżeczką do masła wygładza liściom strach po nocy pozostają zmarszczki zastygłe lęki przymrożone w zagłębieniach bezruchu pajęczych sieci". pozdrawiam :)
zgłoś
Niezmiernie wdzięczna za ten komentarz, pozdrawiam!
zgłoś