18 czerwca 2011
Eldorado dla wybranych
Wyruszyła licznie, z pięknymi hasłami na ustach,
krucjata wielmożnych medyków naszego wspólnego, lepszego jutra.
Ze sztandarem ozdobionym białym gołębiem i granatami w
plecakach,
dla nas, synów i cór ziemi, zapolują na wszystkich sługusów
szatana.
Wytyczyli na mapach szlaki świętej misji,
tam, gdzie jest najciemniej. Potajemnie liczą zyski.
Po kablu głoszą, że wiele jeszcze do zrobienia na ziemiach
Ali Baby,
ekscytacja społeczeństwa. Jesteśmy bezpieczni. Ave Unie
i Pakty!
Mordowanie w imię władzy, złota i pychy,
nigdy nie było trudne. Poddanych trzymaj mocno za pyski!
Głoś słowo boże i ani słowa o śmierci głodowej,
patrz tam, gdzie jest Eldorado dla polityki światowej.
Po cichutku, na paluszkach, obok hebanowych dzieci,
konających przed bramami epoki nadczłowieka.
W biedzie i samotności umierają miliony.
Ale nie tędy droga świętej krucjaty. Na dzikusach nie da się zarobić
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53