1 lipca 2011

poezja

Ponczillo
Ponczillo

Wenerycznie o Krzysiu

Pewien lokalnie znany filozof weneryczny
dajmy na to - Krzysztof z Warszawy,
próbował sforsować na mnie swoją płynną teorię
o wyższości półgodzinnej kąpieli
nad orzeźwiającym dziesięciominutowym prysznicem

osobiście wolę zmyć brudy minionego dnia
niż moczyć się we własnym pocie, moczu i tym drugim,
gościnnie spermie
suma sumarum i tak wszystko pójdzie w ręcznik

przegrałem przegłosowany ale
uważaj Krzysiu,
nie wygrasz ze mną w bierki
z Parkinsonem w dłoniach

Waldemar Kazubek
1 lipca 2011 o 15:33

Perełka! palce lizać!

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 15:40

heheh Ponczillo, a ja biore kapiel po prysznicu !!

zgłoś

P
1 lipca 2011 o 16:26

lux

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
1 lipca 2011 o 17:32

brawo! to jest ten kierunek :)

zgłoś

gabrysia cabaj
1 lipca 2011 o 19:08

summa summarum - wyszło!!!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się