O świcie też może nastąpić zmrok

 
powtarzał
aby tylko doczekać Bożego Narodzenia.
 
co z tego
że niewiele już mógł
ale grzało jeszcze słońce
cieszyła  muzyka
i jakże przewrotne wtedy - Wonderful World
 
więc skąd ten rozpaczliwy bunt
gdy  usłyszał - znalazł się dawca
 
bo jednak
trudno pogodzić się z myślą
że wkrótce może być już tylko nic
 - na zawsze
 
ta noc niepodobna do innych
- myśli wymijają sterylną biel
i biegną w stu kierunkach
potem grzęzną
  
w ciemnym korytarzu
 przewija się kawałek nieba
i ostatnia rozmowa
- najszczersza z możliwych 
 
lecz na cóż mu
Pocieszająca Prawda
- że kiedyś też go nie było
 
skoro już wie
- Wonderful World

http://www.oswiadczeniewoli.com.pl/ 

Bogna Kurpiel
13 października 2011 o 20:20

I niech tak zostanie jak w puencie... Buźka

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 października 2011 o 20:28

Miejmy nadzieję... Dziękuję wierna czytelniczko :-)

zgłoś

Łukasz Radwaniak
13 października 2011 o 20:34

Przejmujące, dobry wiersz.

zgłoś

ike
13 października 2011 o 20:40

rozmowa najszczersza z możliwych, tak, tak mogło być ...

zgłoś

Darek i Mania
13 października 2011 o 20:48

zamyśliło mi się ( dla młodych to dawca się znajduje i szansa jest jeszcze na cudowny świat -starsi czekają na cud )

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 października 2011 o 14:48

Łukasz, wiese, Dariusz - dziękuję! Dariusz - niestety -:) Pozdrawiam :-)

zgłoś

Miladora
15 października 2011 o 15:05

Nie każdy ma okazję do takiej rozmowy. I do pożegnania... :( Naprawdę dobry wiersz, Boseńka. Zastanawiałam się tylko, czy ta "Pocieszająca Prawda" musi być tak wyeksponowana za pomocą wielkich liter. ;) Prawdę mówiąc "Wonderful world" też bym dała małymi, ale za to kursywą. Buźki :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 października 2011 o 15:16

Pocieszająca Prawda, to w założeniu rozmowa z Bogiem, czy też z księdzem. W końcu nawet po takiej rozmowie, nawet ci wierzący nie bardzo się spieszą na tamtą stronę... Chciałam to zaakcentować. Kursywą zaznaczyłam słowa, które słyszałam wielokrotnie od bliskiej mi osoby. Dziękuję Ci bardzo :-)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 października 2011 o 15:21

Dziękuję Natare! i Pozdrawiam serdecznie :-)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
15 października 2011 o 15:34

Współczuję i rozumiem... Dlatego wszędzie, gdzie tylko się da, zachęcam do podpisania oświadczenia woli...

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
15 października 2011 o 16:39

Wstrząsający, prawdziwy i moim zdaniem co bardzo dobry wiersz. Drobne zastrzeżenia, choćby i słuszne, nie zmieniają tego.

zgłoś

kamyczek (Chinita)
16 października 2011 o 17:43

Odczuwalny tekst. Dociera dogłębnie. pozdrawiam :-)

zgłoś

gabrysia cabaj
16 października 2011 o 17:45

dobry, G.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 października 2011 o 17:46

Ciekawy temat:) Piękny wiersz:) Poruszył:)

zgłoś

hossa
16 października 2011 o 17:48

przyszłam za wami:) też myślę, że dobry i dociera

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 października 2011 o 17:56

Małgorzata, Chinita, Gabrysia, An, hossa - dziękuję bardzo! i Pozdrawiam :-)

zgłoś

Darek i Mania
17 października 2011 o 19:30

piękna piosenka (nasza wersja -http://www.youtube.com/watch?v=k13q5gr_orE ) i piękny wiersz ale nie ma to jak louis armstrong zaśpiewał -http://www.youtube.com/watch?v=gDrzKBF6gDU

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 października 2011 o 23:36

Tak, Louis Armstrong był najlepszy :-) Dziękuję za odwiedzinki! Miłej nocki!

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 listopada 2011 o 21:10

Zdarzało się, że NIC trwało tylko przez chwilę... Ale dziękuję za wnikliwe czytanie i uznanie dla wiersza. Pozdrawiam serdecznie :-)

zgłoś

Jerzy Woliński
3 grudnia 2012 o 20:38

być do ostatniej chwili z odchodzącym ..:)

zgłoś

deRuda
3 grudnia 2012 o 20:43

znam ten świt, który mrokiem się staje, dobrze to napisałaś

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 grudnia 2012 o 16:06

Jerzy, dorotka ruda - dzięki wielkie i takież pozdrowionka :)

zgłoś

Bazyliszek
10 października 2015 o 18:10

jak ja to teraz rozumiem, buziaki bosonozko a jemu pozdrowionka:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 października 2015 o 09:10

W myśl zasady – nie zrozumie zdrowy… chorego :( Dzięki, Smoku!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się