13 october 2011

O świcie też może nastąpić zmrok

 
powtarzał
aby tylko doczekać Bożego Narodzenia.
 
co z tego
że niewiele już mógł
ale grzało jeszcze słońce
cieszyła  muzyka
i jakże przewrotne wtedy - Wonderful World
 
więc skąd ten rozpaczliwy bunt
gdy  usłyszał - znalazł się dawca
 
bo jednak
trudno pogodzić się z myślą
że wkrótce może być już tylko nic
 - na zawsze
 
ta noc niepodobna do innych
- myśli wymijają sterylną biel
i biegną w stu kierunkach
potem grzęzną
  
w ciemnym korytarzu
 przewija się kawałek nieba
i ostatnia rozmowa
- najszczersza z możliwych 
 
lecz na cóż mu
Pocieszająca Prawda
- że kiedyś też go nie było
 
skoro już wie
- Wonderful World

http://www.oswiadczeniewoli.com.pl/ 


number of comments: 24 | rating: 23 |  more 

Bogna Kurpiel, 13 october 2011 at 20:20  

I niech tak zostanie jak w puencie... Buźka

report |

bosonoga, 13 october 2011 at 20:28  

Miejmy nadzieję... Dziękuję wierna czytelniczko :-)

report |

Łukasz Radwaniak, 13 october 2011 at 20:34  

Przejmujące, dobry wiersz.

report |

ike, 13 october 2011 at 20:40  

rozmowa najszczersza z możliwych, tak, tak mogło być ...

report |

Darek i Mania, 13 october 2011 at 20:48  

zamyśliło mi się ( dla młodych to dawca się znajduje i szansa jest jeszcze na cudowny świat -starsi czekają na cud )

report |

bosonoga, 15 october 2011 at 14:48  

Łukasz, wiese, Dariusz - dziękuję! Dariusz - niestety -:) Pozdrawiam :-)

report |

Miladora, 15 october 2011 at 15:05  

Nie każdy ma okazję do takiej rozmowy. I do pożegnania... :( Naprawdę dobry wiersz, Boseńka. Zastanawiałam się tylko, czy ta "Pocieszająca Prawda" musi być tak wyeksponowana za pomocą wielkich liter. ;) Prawdę mówiąc "Wonderful world" też bym dała małymi, ale za to kursywą. Buźki :)

report |

bosonoga, 15 october 2011 at 15:16  

Pocieszająca Prawda, to w założeniu rozmowa z Bogiem, czy też z księdzem. W końcu nawet po takiej rozmowie, nawet ci wierzący nie bardzo się spieszą na tamtą stronę... Chciałam to zaakcentować. Kursywą zaznaczyłam słowa, które słyszałam wielokrotnie od bliskiej mi osoby. Dziękuję Ci bardzo :-)

report |

bosonoga, 15 october 2011 at 15:21  

Dziękuję Natare! i Pozdrawiam serdecznie :-)

report |

bosonoga, 15 october 2011 at 15:34  

Współczuję i rozumiem... Dlatego wszędzie, gdzie tylko się da, zachęcam do podpisania oświadczenia woli...

report |

Małgorzata Krupińska-Nowicka, 15 october 2011 at 16:39  

Wstrząsający, prawdziwy i moim zdaniem co bardzo dobry wiersz. Drobne zastrzeżenia, choćby i słuszne, nie zmieniają tego.

report |

kamyczek (Chinita), 16 october 2011 at 17:43  

Odczuwalny tekst. Dociera dogłębnie. pozdrawiam :-)

report |

gabrysia cabaj, 16 october 2011 at 17:45  

dobry, G.

report |

An - Anna Awsiukiewicz, 16 october 2011 at 17:46  

Ciekawy temat:) Piękny wiersz:) Poruszył:)

report |

hossa, 16 october 2011 at 17:48  

przyszłam za wami:) też myślę, że dobry i dociera

report |

bosonoga, 16 october 2011 at 17:56  

Małgorzata, Chinita, Gabrysia, An, hossa - dziękuję bardzo! i Pozdrawiam :-)

report |

Darek i Mania, 17 october 2011 at 19:30  

piękna piosenka (nasza wersja -http://www.youtube.com/watch?v=k13q5gr_orE ) i piękny wiersz ale nie ma to jak louis armstrong zaśpiewał -http://www.youtube.com/watch?v=gDrzKBF6gDU

report |

bosonoga, 18 october 2011 at 23:36  

Tak, Louis Armstrong był najlepszy :-) Dziękuję za odwiedzinki! Miłej nocki!

report |

bosonoga, 10 november 2011 at 21:10  

Zdarzało się, że NIC trwało tylko przez chwilę... Ale dziękuję za wnikliwe czytanie i uznanie dla wiersza. Pozdrawiam serdecznie :-)

report |

Jerzy Woliński, 3 december 2012 at 20:38  

być do ostatniej chwili z odchodzącym ..:)

report |

deRuda, 3 december 2012 at 20:43  

znam ten świt, który mrokiem się staje, dobrze to napisałaś

report |

bosonoga, 4 december 2012 at 16:06  

Jerzy, dorotka ruda - dzięki wielkie i takież pozdrowionka :)

report |

Bazyliszek, 10 october 2015 at 18:10  

jak ja to teraz rozumiem, buziaki bosonozko a jemu pozdrowionka:)

report |

bosonoga, 11 october 2015 at 09:10  

W myśl zasady – nie zrozumie zdrowy… chorego :( Dzięki, Smoku!

report |



other poems: Non-sens, Villanella z Muzą, bliżej ciągle dalej, rewanż, Czarna dziura, Wiadomości, czyli koń by się uśmiał albo zapłakał, Endorfiny Haliny, Na Sarmatę czy na Kim Una?, w koło Macieju, Przystań, nirodha 2, Niezborność, horror z czarną kiecą w tle, Villanella z echem, Rankor, Villanella z przymrużeniem oka, Villanella rzewna, Pielgrzymi, Pestki, A kysz!, I komarzyce jak wampirzyce, oćma, bez znieczulenia, Dobrodziej, Poranek, Limeryk z ostatniej chwili, Villanella na cztery łapy, Wodzirej, Durna Maryla, nirodha, O(d)puszczenie, A gazda nazywał się Bujok, Niejedna, Przyśpiewki na niedzielę, Villanella Mammina, kiedyś, Ząbkowanie, zakłócenia, krótki fim z tonami słońca, schyłek, A w Skolimowie jesień coraz krótsza, Remake, Genom dwubiegunowy, znowu w lesie (bajka na dobranoc), Bez słów, GAD, Kapłan, zostań, limeryk ułomny(ej), Och, Ziuty!, nie dziękuj na zapas domniemanym bogom, Za - duszki, haiku wyb(i)orcze, haiku empatyczne, Vilanella z laską, Gniazdo, Cudnie (bez czasowników), jest cudnie!, Fatamrugana, a bóg pruje ściegi, bajorko, zaćmienie, na spodzie przedwakacyjnych snów, niedopatrzenie, matce, a stopy miała jak Kopciuszek, nie dorasta mu do pięt, Barejanella, Vilanella z jajem, grunt to tupet!, harcerzyk, słodki ptak młodości *, Błękitnella, nenufary nad Soliną, czyżby do nieba?, spokój znajdziesz w ciszy (2), "masz takie oczy zielone", spokój znajdziesz w ciszy, skomlenie, figlarny anioł, żona Cichego, gdy sznur za słaby, bestia, zaprosiłeś mnie do przyjaciół, Jasna Polana powoli zmierzcha, granatowo-białe wypustki, naszyjnik, A co - nie mogę? (drabble 4), uwierzyłam, rozbrat, Dziadunio, Bez gorsetu, każdego roku na ulicy Wielkanocnej, ersatz, Podkolorowanie, Przedostatnia stara panna, Miał na imię Czaruś, odrobina miodu wśród brei z manny, A niech (ktoś) to licho porwie!, Skandowanie po ka - to - li -cku, Echo, nie pamiętam, czy wtedy padał deszcz, niezbadane są wyroki, Modlidło, nie żałuje niczego, portret naszkicowany, rosyjskie miewam sny, de gustibus non est disputandum, to se ne vrati, kolekcja, Małe jest piękne!, dwanaście godzin z życia marchwiowej, utrwalona na fotografiach, rytuał, gotowe na wszystko czyli rzecz o babskiej przyjaźni, minus dwadzieścia, maligna, wstręty, "Niech żyje bal", tylko " młodość uśmiecha się bez powodu", "najpiękniejsze jest to, co jeszcze nieskończone", z pierwszych szelestów stronic, Ostatni będą pierwszymi, femme fatale, o tym, co mówiła babcia, marzenia malarki, rozmyślania zgryźliwej, Tylko on!, przejście, hieny, modliszki, czarne wdowy*, ***, konkubina, kreacje, cyrk, Wynurzenia nad grobowcem, Schody do Niego, Pokażę wam figę z makiem, swąd przypalonej padliny, Dziwak, Radosnego Alleluja!, myśli jak koty - najczarniejsze w nocy, Kaziu - zakochaj się!, babski comber, skazani na ciszę, całe życie kobiety, Po omacku, Ukarany, Babuniu, Aż trudno uwierzyć, Przykurzony anioł,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1