28 maja 2011

fotografia

Miladora
Miladora

biżuteria dla Alicji

biżuteria dla Alicji

Zawsze lubiłam ametysty w srebrze i to stało się inspiracją do zawieszenia takiego "naszyjnika" na szkle.
aparat cyfrowy, żadnych przeróbek

An - Anna Awsiukiewicz
28 maja 2011 o 14:03

Niesamowite:) Jestem pod dużym wrażeniem:)

zgłoś

Miladora
28 maja 2011 o 14:05

Dziękuję, An. Takie coś, to jak pisanie wierszy... ;)))

zgłoś

w krainie czarów
28 maja 2011 o 14:16

Piękne i na biżu rewelacyjne by było :)

zgłoś

Miladora
28 maja 2011 o 14:30

Myślę, że to możliwe. ;)

zgłoś

w krainie czarów
28 maja 2011 o 15:23

sa takie małe szkiełka na biżuterie co wstawia sie w miedziane ramki i do tego doczepia bigle lub krawatki. Można je własnie malować lub cos do środka wstawiać. :) tylko troche babrania sie przy tym jest bo lutowac juz je trzeba :)

zgłoś

Miladora
28 maja 2011 o 16:00

Lutowanie nie jest aż takie trudne, Ali. warto spróbować w każdym razie. Powodzenia. :)))

zgłoś

Tomek i Agatka
7 czerwca 2011 o 06:09

Koronkowa ręczna robota* Kielichy są wprost królewskie* Fiolet i srebro na szkle - jakże pięknie się wzajemnie komponują/uzupełniają, do tego jeszcze odpowiednie światło, i całość dopiero nabiera życia - to przenikanie, refleksy - oczu nie sposób oderwać! Rzeczywiście wyglądają jak ubrane w ametystową biżuterię. Ametysty uwielbiam, mam w swojej górskiej kolekcji. Cieszę się niezmiernie, że miałam to ogromne szczęście, iż jedno z takich wspaniałych cudeniek otrzymałam w prezencie. Milu jakże jestem wdzięczna, jeszcze raz stokrotnie DZIĘKUJĘ*** Ilekroć spojrzę podziwiam kunszt, dokładność, precyzję w każdym detalu - misternie wykonana robota! Trzeba mieć talent, wyobraźnię i cierpliwość sprawne palce, ale prawdziwa magia/ piękno wydobywa się z wnętrza! Milu, czy Ty jesteś oby z tego świata? Wybieram się w przyszłości do Krakowa na nauki ;)

zgłoś

Miladora
28 września 2011 o 23:18

Ja ciągle mam nadzieję, drogie Smoki, że się u mnie zjawicie. ;)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
28 września 2011 o 22:55

Ciekawa pasja i ciekawski efekt.

zgłoś

Miladora
28 września 2011 o 23:18

Dzięki, Małgorzatko - chyba wszystkiego trzeba w życiu próbować. ;)))

zgłoś

soniainos
16 stycznia 2012 o 14:33

Piękne - zwłaszcza te z lewej strony. Gratuluje talentu.

zgłoś

Miladora
16 stycznia 2012 o 18:57

Dziękuję, Soniu - to raczej była determinacja w potyczkach z opornym materiałem. ))) Miłego wieczoru. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się