25 stycznia 2012

fotografia

Miladora
Miladora

Norwegia - galion

Norwegia - galion

Piękne kobiety są wszędzie...
aparat cyfrowy

Konrad Redus
25 stycznia 2012 o 01:33

a kto Cię przybił do okrętu?

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 01:36

Pewnie jakiś zazdrosny mąż - marynarz. ;)))

zgłoś

Konrad Redus
25 stycznia 2012 o 01:37

kobieta na statku przynosi pecha :>

zgłoś

q
25 stycznia 2012 o 12:34

dlatego ta jest poza burtą ;p

zgłoś

Szafranka
21 listopada 2012 o 11:35

:)

zgłoś

milena
25 stycznia 2012 o 12:35

zazdrosny ? to sadysta jakiś... :)))

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 13:20

A jednak w dawnych czasach kapitanowie dość często brali swoje małżonki na pokład. :)))

zgłoś

q
25 stycznia 2012 o 13:25

w wiadomych celach ;) - w razie braku zawsze do dyspozycji znalazłby się jakiś majtek ;> - nie miałby wyjścia biedaczek ;))

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 13:30

Nie sądzę. ;))) Wtedy był niesłychany rygor, nie mówiąc o karach za tego typu "wybryki". ;) Bezpieczniej było zawiązać sobie na supeł. :)))

zgłoś

Konrad Redus
26 stycznia 2012 o 00:45

myślę, że zabierali te żony, żeby nie wracać do gromadki nie swoich dzieci

zgłoś

Bogna Kurpiel
25 stycznia 2012 o 13:23

O! Milusia zamustrowana na okręcie:))) Dobrych wiatrów:)))Płyń z Posejdonem u boku:))))

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 13:27

Lepiej Ty przypłyń do Krakowa, Dalcia. :))) Buźka :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
25 stycznia 2012 o 13:32

Ciekawie to wygląda i pewnie przynosi szczęście, ale?

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 13:38

Figury dziobowe były różne. Najczęściej związane tematycznie z nazwą statku. I nie zawsze kobiety. :) Ale faktycznie traktowano je chyba jako pewnego rodzaju talizman na szczęście. Buźka, An. :)

zgłoś

q
25 stycznia 2012 o 13:37

wiązanie na supeł grozi rozsadzeniem głowy ;>

zgłoś

Miladora
25 stycznia 2012 o 13:39

:)))))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 stycznia 2012 o 14:15

:)

zgłoś

laura bran
26 stycznia 2012 o 00:48

piękne, bo dzielne :))

zgłoś

Miladora
26 stycznia 2012 o 02:31

Ja mam słabość do galionów, Małgosiu i Laurko. :)))

zgłoś

oczy jak pustynia
26 stycznia 2012 o 12:51

kobiety za burtę:-)

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 11:55

Wygląda na to, że powinny torować drogę facetom. :)))

zgłoś

deRuda
21 listopada 2012 o 11:57

no coś w tym jest, że jak niebezpieczeństwo, nieznane morza... to niech pierś delikatna fale rozbija, ech ;)))

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 12:00

Tak - niech kobieta prowadzi, bo to synonim życia. ;)

zgłoś

Konrad Redus
21 listopada 2012 o 12:01

bzduuuraaaaa :P

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 22:17

Hessiu - a kto rodzi dzieci? :)))

zgłoś

..
21 listopada 2012 o 22:19

mamusia? :))

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 22:22

Tatuś? :)))

zgłoś

..
21 listopada 2012 o 22:26

nie mieszaj bo mi zaburzysz coś ;)

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 22:29

Równowagę hormonalną? :)))

zgłoś

..
21 listopada 2012 o 22:32

gdybym miał takową :)

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 22:35

A na którą stronę się przechyla? :)))

zgłoś

..
21 listopada 2012 o 22:39

w górę chyba, ale doczytam ;)

zgłoś

Miladora
22 listopada 2012 o 03:42

Lepiej, że w górę niż w dół. :))) A co czytasz - instrukcję obsługi? ;)

zgłoś

jeśli tylko
21 listopada 2012 o 12:02

Mila czesząca wiatry.. z wzajemnością :))

zgłoś

Miladora
21 listopada 2012 o 22:18

Dobrze, że galiony nie przeminęły. :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się