szarpałbym za skrzydła
z zazdrości że mogą odlecieć
zanim oślepnę
im zimno i ja marznę
przecież jesteśmy stałocieplni
w parku pod latarnią
ptaki karmię
po nich zostaną pióra
po mnie śmieci
szarpałbym za skrzydła
z zazdrości że mogą odlecieć
zanim oślepnę
im zimno i ja marznę
przecież jesteśmy stałocieplni
w parku pod latarnią
ptaki karmię
po nich zostaną pióra
po mnie śmieci
myślę, że nie tylko "śmieci", JJ miłego tego i owego;)
zgłoś
*śmięci? ;)
zgłoś
Smutne:)
zgłoś
:( Dotknęło
zgłoś
świetny tekst, ale kto to wie co zostanie naprawdę;)
zgłoś
Zazwyczaj po poetach też zostają pióra... ;) Dobrego, JJ. Zostaw ich dużo. ;)))
zgłoś
A po tych jeszcze nieopierzonych;)))
zgłoś
dobry wiersz (pierwsza zwrotka najbardziej mi się przypodobała) a po nas zostaną też kości jak nie zmielą lub prochy jak nie wyrzucą -a po autorze - dobre wiersze
zgłoś
w tym i w tamtym jest po tyle samo niepewności i wściekłej bezsilności. potem zgody lub rezygnacji jeśli już nie ma innej drogi
zgłoś
na poziomie.
zgłoś
bardzo mi się, bardzo podoba...
zgłoś
Kocham te trochę dawniejsze wiersze. Obecne mi trudniej poczuć. Nie wiem dlaczego. Ten wiersz ma u mnie swoją historię, masę skojarzeń się z nim wiąże. Lubię tu wracać.
zgłoś
Dlatego, że trochę odpełzłem, My Lady.
zgłoś
zwabił mnie rekord :) dobrze, że zwabił
zgłoś