*
drzwi otwarte na oścież
ciąży nadmiar gościnności
gospodarz zadufany
odporny jak talizman
skrobie napis na ścianie
o nic nie pytać
tworzy drapieżną fakturę
proszę nie czytać w bliznach
za ciszę dziękuję
potyka się z murem
reliefów nikt nie zamaluje
płoszy krzywizna
i złe proporcje
gospodyni w depresji
wraz z ojcem
wszystko się zmieści
z wyjątkiem treści w tej pustce
**
tabletki doustnie
iniekcje dożylnie
gotowa
lewatywa
a teraz uśnij
albo spij mnie
z głową
niech się przemyślnie kiwa
ciężko udawać życie w takich warunkach, dobry jest ten kawałek wiersza JJ
zgłoś
pełna schiza, ale daje radę - bidok taki ;))
zgłoś
zeby jeszcze byly piguly na samotnasc!
zgłoś
kiedyś malowałem napisy na ścianach. "o nic nie pytać" mi się nie trafiło ale kto wie, może jakimś rzutem na taśmę ;)
zgłoś
"z wyjątkiem treści"-pustkę bym wycięła. zaś to wyjątkowo podoba się: "proszę nie czytać w bliznach ":-)
zgłoś
proszę nie czytać w bliznach
zgłoś