luft (napisane w windzie)

Gottes heimliche Kinder*



nie pozwól myśleć
o niespełnieniu
dopóki nie zasnę
w pełni źle śpisz
łudzisz
później kaszlesz
do rana
się przewracam

nie wmówię
bo się nie odezwę
inaczej
dziękuję że jesteś
znowu w nowiu
skrywamy słowa
dzieci niechcianego boga
trudno chować

poszczę a nie czczę
jest przestrzeń
jeszcze
i cisza po wietrze

powietrze








*ukryte dzieci boga

SHADOW
15 maja 2011 o 21:10

Jest potencjał, ale wiersz nie przekonuje jeszcze

zgłoś

LadyC
16 maja 2011 o 00:06

:))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
15 maja 2011 o 21:25

A na cholerę mi potencjał? Dobrze, że potencja jeszcze jest. Czego nie robi ten tekst? Nie przekonuje? A kogo niby ma przekonać i do czego? Dziękuję za pochylenie się i nazwanie tworu wierszem. Nie dziękuję za bzdurny komentarz.

zgłoś

Withkacy
15 maja 2011 o 21:39

Dobry wiersz

zgłoś

Szel
16 maja 2011 o 00:33

technicznie to toto i jest...psrzepraszam znow sie nacielam na odnosnik!

zgłoś

P
16 maja 2011 o 16:37

tak, jest wiersz.

zgłoś

Alutka P
7 lipca 2011 o 21:45

Jak Ty to przeczytasz ?;) Pozdrowieństwo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się