Gottes heimliche Kinder*
nie pozwól myśleć
o niespełnieniu
dopóki nie zasnę
w pełni źle śpisz
łudzisz
później kaszlesz
do rana
się przewracam
nie wmówię
bo się nie odezwę
inaczej
dziękuję że jesteś
znowu w nowiu
skrywamy słowa
dzieci niechcianego boga
trudno chować
poszczę a nie czczę
jest przestrzeń
jeszcze
i cisza po wietrze
powietrze
*ukryte dzieci boga
Jest potencjał, ale wiersz nie przekonuje jeszcze
report
:))
report
A na cholerę mi potencjał? Dobrze, że potencja jeszcze jest. Czego nie robi ten tekst? Nie przekonuje? A kogo niby ma przekonać i do czego? Dziękuję za pochylenie się i nazwanie tworu wierszem. Nie dziękuję za bzdurny komentarz.
report
Dobry wiersz
report
technicznie to toto i jest...psrzepraszam znow sie nacielam na odnosnik!
report
tak, jest wiersz.
report
Jak Ty to przeczytasz ?;) Pozdrowieństwo
report