13 lutego 2014

poezja

budleja
budleja

Bez bibelotów

pamiętam na bibeloty
mówiłeś - modny kicz
gdy otuleni zimowym granatem
zamykaliśmy intymność
w naszym sakrum
z bursztynu
 
dziś zamiast walentynki
zapalam ci znicz
i tutaj w ciszy
wciąż dźwięczą twoje słowa -
na dobrych i rozumnych
je wychowaj
 
i zanim z płyty
do końca śnieg odgarnę
wiem, że jesteś dumny
nie poszedł trud na marne -
wyrosły na przyzwoitych
 
 

byłem...
13 lutego 2014 o 20:35

One są nim....

zgłoś

budleja
13 lutego 2014 o 22:55

to prawda, mają jego cechy :)

zgłoś

Jerzy Woliński
13 lutego 2014 o 20:42

:)

zgłoś

budleja
13 lutego 2014 o 22:55

:)

zgłoś

Wieśniak M
13 lutego 2014 o 21:18

a jednak walentynkowy...budlejo, przyznam że nie widziałem jeszcze zapisu"sacrum"w spolszczonej wersji , przez "k". Może dlatego mnie zdziwiło .Czy to zapis celowy? Pozdrawiam:)))

zgłoś

budleja
13 lutego 2014 o 22:56

Oczywiście, że celowy, też nie spotkałam przez k :)

zgłoś

Hania
13 lutego 2014 o 22:20

piękne słowa...

zgłoś

budleja
13 lutego 2014 o 22:57

Miło mi Haneczko :)

zgłoś

jeśli tylko
13 lutego 2014 o 22:25

pamięć bibelotów

zgłoś

budleja
13 lutego 2014 o 22:59

bibeloty zbędne :)

zgłoś

zuzanna809
16 lutego 2014 o 00:54

... w smutku optymizm i duma - piękne.

zgłoś

budleja
16 lutego 2014 o 21:41

Dziękuję Zuzanko :)

zgłoś

piórko
8 marca 2014 o 18:32

Piękne słowa. Tak długo żyjemy, dopóki pamięć o nas.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się