patrzę na twoje usta
wypadają z nich słowa:
kocham, pragnę, jesteś
dotykają, wibrują lekkim oddechem
już nie słyszę, czuję,
zaplatają się w myśli
nie pytasz, poznajesz
i one przyczajone, drapieżne
już wiesz: gdzie, kiedy, jak
zapominam,
jestem daleko od siebie
powtarzasz: jesteś moja