26 listopada 2017
W café Mleczarnia
Dla Kasi i Łukasza P.
Na zdjęciach z kawiarni na Kazimierzu
siedzimy przy otwartym frontowym oknie,
w lustrzanych szybach odbijają się nasze postacie,
płomień świecy i żółty tulipan,
czekolada spływa po białej filiżance
rozmawiamy o początkach wszechświata
i budowie atomu,
mistycznych podróżach na wschód
i filmach A.Tarkowskiego,
spieramy się o boską naturę Mesjasza
i gnostycką ideę zbawienia
doświadczając wszystkiego na nowo
i ciągle poszukując własnej drogi –
otwieramy się na działanie Logosu
upływają godziny,
ze ścian spoglądają na nas
wyblakłe portrety dawnych mieszkańców,
dogasa świeca i jest zimno,
na kolejnych fotografiach
siedzimy już w głębi salonu
naszych serc dotykają przeciwstawne uczucia,
pragniemy tak wiele od życia – ale chcemy też
być uwolnieni od naszych pragnień
w głowach rozbrzmiewają nam jeszcze dźwięki
z koncertu jazzowego w klubie alchemia,
na dworze ucicha gwar z żydowskiego placu
– a tysiące kilometrów stąd pogrążona we śnie
jest Jerozolima
pomiędzy nami przechadza się Logos,
gdzieś w oddali próbujemy dostrzec
królewskie zarysy jego twarzy
uwiecznieni na zdjęciach
z kawiarni mleczarnia,
żeglujemy przez wiosenną noc
do ziemi obiecanej
lub nie
IV 2008
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
wiesiek
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53