2 listopada 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

z miłości do nieba

z nadętego balona
wypuszczamy powietrze
starcza wtedy na dłużej
przecież przyda się  jeszcze
 
nie wyblaknie nie pęknie
nie uleci do nieba
polegując w szufladzie
wie że tanio się sprzedał

Anna Maria Magdalena
2 listopada 2011 o 07:35

:)) niech zostanie :))

zgłoś

Wieśniak M
2 listopada 2011 o 07:48

Jak my wszyscy;))

zgłoś

sam53
2 listopada 2011 o 17:07

mnie się podoba taki balon co bez powietrza wzleci w niebo i wtedy rób co chcesz z szufladą wyrwą się z takiej za potrzebą;)))

zgłoś

Wieśniak M
2 listopada 2011 o 17:35

powietrze nie wystarczy dla balona/ bez helu czy wodoru/ prędzej skona/ niż się w niebo wzbije./ z samym powietrzem ledwie przy ziemi...żyje? ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się