Ja nigdy nie zasłaniam. ;))) Ale, ale... znasz fraszkę, Sztaudyngera bodajże, o trzech cnotach? "Miłość mu dała, wiarę mu dała, i przy nadziei sama została"? ;) Buziak, Wu. :)
troszkę kłoci się z moim tokiem rozumowania ten wiersz, może mam zwichniętą "psychę", wg. mnie najczęściej wynajmują pokój kochankowie, więc wierność zostaje za progiem, dlatego moja wersja Twojej żartem :"wynajęli pokój
z widokiem
na wszelki wypadek
wyrzucili klucze:-). Pozdrawiam spod parasola:-)
I niech tak trwa - chodzi mi o ten pokój:)
zgłoś
No właśnie:)).wiersz może być smutny, albo wesoły. Zależy z jakimnastawianiem do życia czytamy:)))
zgłoś
wynajęli/ pokój z widokiem/ale/zamknęli okiennice :)
zgłoś
mieli wdoki na..:)))
zgłoś
super!
zgłoś
Dziękuję GLC:))))))
zgłoś
ryzykanci.. .;-)))
zgłoś
mają siebie wyrzucili klucz, nic nie ryzykują:)))
zgłoś
ciekawy styl z wieloma ukrytymi podtekstami. Podoba mi sie.
zgłoś
witaj i dziękuję:)))
zgłoś
Mam nadzieję, że nigdy nie zasłonili okien, Wu. ;)
zgłoś
ta część już należy do Ciebie Milu:))), dzięki:)
zgłoś
Ja nigdy nie zasłaniam. ;))) Ale, ale... znasz fraszkę, Sztaudyngera bodajże, o trzech cnotach? "Miłość mu dała, wiarę mu dała, i przy nadziei sama została"? ;) Buziak, Wu. :)
zgłoś
piękna:)))i troszkę rozjaśnia i moją miniaturę:)))
zgłoś
i zdechli z głodu wraz z miłoscią, po chleb nie mieli jak pójść ? eh, Ty kreatorze melodramatów :) hey
zgłoś
hey, wies:), nie samym chlebem człowiek żyje;) kreatur dramatów hmm. podoba się:))))
zgłoś
ha ha
zgłoś
Wieśniaczku... ??? a jak przyjdzie proza życia... ;-))), a nie poezja ???
zgłoś
a kto by o tym myślał w takiej chwili:))))
zgłoś
ale każde chwile się kończą... przyziemność jest też głodem w każdej postaci...;-))), ale miło tak pomarzyć... ;-)))
zgłoś
to prawda lecz wiersz można czytać inaczej;))
zgłoś
po co,zawsze można wyskoczyć oknem:)
zgłoś
nie byś taki mądry :) to był klucz uniwersalny, okna też zamykał, z szybami ze szkła pancernego :)
zgłoś
znaczy klucz poetycki,ale takich nie ma :)
zgłoś
klucz wyrzucili- wyrzucili drogę odwrotu...
zgłoś
troszkę kłoci się z moim tokiem rozumowania ten wiersz, może mam zwichniętą "psychę", wg. mnie najczęściej wynajmują pokój kochankowie, więc wierność zostaje za progiem, dlatego moja wersja Twojej żartem :"wynajęli pokój z widokiem na wszelki wypadek wyrzucili klucze:-). Pozdrawiam spod parasola:-)
zgłoś
wynajmują pokój ludzie młodzi, którzy mają tylko siebie:)))pozdrawiam oczęta:))
zgłoś
Domu nie mają?;-)
zgłoś
mają swoje cztery oczy:)))
zgłoś
a ja jako komentarz dopiąłem swój :)
zgłoś
byłem widziałem, dzięki:)))
zgłoś
autor każe Peelowi wyrzucić klucz, skazując go na oglądanie "zatrzymanego" widoku "na wszelki wypadek" - smutne
zgłoś
na tym polega instytucja małżeństwa Natali...smutne?:)), to koszty:))
zgłoś